Aby stosować obniżoną stawkę VAT przy sprzedaży domów i lokali mieszkalnych, nie trzeba obliczać ich powierzchni według niekorzystnej definicji z Polskiej Klasyfikacji Obiektów Budowlanych – uznał NSA.

Spółka zajmuje się budową i sprzedażą lokali mieszkalnych i domów jednorodzinnych o użytkowej powierzchni odpowiednio powyżej 150 mkw. i 300 mkw. Wylicza ją zgodnie z zasadami zawartymi w normie PN-70/B-02365. Przy sprzedaży spółka może korzystać z obniżonej, 8 - proc. stawki VAT (przewidzianej dla społecznego budownictwa mieszkaniowego) – ale tylko w odniesieniu do części powierzchni użytkowej domów i lokali poniżej tych limitów.

Zapytała czy postępuje prawidłowo, wyliczając powierzchnię użytkową zgodnie z przyjętą przez siebie normą budowlaną. Izba skarbowa uznała, że nie. Podkreśliła, że ustawa o VAT odwołuje się do klasyfikacji obiektów budowlanych, a więc powierzchnię użytkową trzeba wyliczać zgodnie z definicją zawartą w Polskiej Klasyfikacji Obiektów Budowlanych. Ta wprowadzona została przez rozporządzenie Rady Ministrów z 30 grudnia 1999 r. (Dz. U. z 1999 r. nr 112, poz. 1316 z późn. zm.). Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który zgodził się ze spółką. Zauważył, że definicja powierzchni użytkowej zawarta w PKOB nie jest przydatna, gdyż nie odnosi się do lokali mieszkalnych. Spółka mogła więc korzystać albo z przyjętych przez siebie norm, albo z definicji zawartej w art. 1a ust. 5 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz. U. z 2010 r. nr 95, poz. 613 z późn.zm.). W obu przypadkach wyliczenie powierzchni użytkowej jest korzystniejsze dla dewelopera oraz dla nabywcy mieszkania czy domu. To stanowisko podzielił także Naczelny Sąd Administracyjny, który podkreślił, że podobnie orzekł w innej sprawie (sygn. akt I FSK 888/12). Wyrok jest prawomocny.