Od Nowego Roku przedsiębiorcy będą ustalać podstawę opodatkowania zgodnie z nowym art. 29a, który zastąpi dotychczasowy art. 29 ustawy o VAT (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 177, poz. 1054 z późn. zm.). Wprowadzone modyfikacje mają głównie charakter dostosowawczy do dyrektywy 2006/112.

– W praktyce większość z nich nie spowoduje zmiany sposobu obliczenia podstawy opodatkowania VAT, są jednak i takie, które będą wywierać realny wpływ na rozliczenia podatkowe podatników – komentuje Paweł Goś, doradca podatkowy w MDDP.

Zwrot kosztów

Nowe przepisy wskazują wprost, że podatnik nie wlicza do podstawy opodatkowania kwot otrzymanych jako zwrot kosztów poniesionych w imieniu i na rzecz kontrahenta, jeżeli ujął je przejściowo w ewidencji prowadzonej na potrzeby podatku. Paweł Goś uważa, że najlepiej zilustrować to na przykładzie usług prawniczych.

Załóżmy, że podatnik zawarł z adwokatem umowę na reprezentowanie go przed sądem w celu dochodzenia od kontrahentów kwot wynikających z niezapłaconych faktur. Wynagrodzenie adwokata to 5000 zł plus VAT. W toku sprawy poniósł na rzecz klienta koszty opłat sądowych w wysokości 400 zł. Z umowy wynikało, że tego rodzaju wydatki będą zwracane adwokatowi po zakończeniu sprawy. Na wystawionej fakturze adwokat wykaże:

  • kwotę podatku należnego według stawki 23 proc. – 1150 zł,
  • kwotę brutto – 6150 zł,

– Ponadto na osobnym dokumencie niebędącym fakturą adwokat powinien udokumentować 400 zł, które nie będą podlegały opodatkowaniu VAT – mówi Paweł Goś.

Monika Sołtysiak, konsultant w Accreo, zwraca uwagę, że treść nowego przepisu może budzić pewne wątpliwości co do zgodności z dyrektywą VAT.

Obniżenie podstawy

Ważną zmianą jest rezygnacja w pewnych sytuacjach z uzyskania od kontrahenta potwierdzenia otrzymania faktury korygującej jako warunku zmniejszenia podstawy opodatkowania. Paweł Goś tłumaczy, że wystarczy udokumentowana próba doręczenia takiej faktury. – Brzmienie nowego przepisu wskazuje, że już jedna nieudana próba może uprawniać do korekty – dodaje Magdalena Jaworska, doradca podatkowy, menedżer w Accreo. Ważne jest jednak jej odpowiednie udokumentowanie. Paweł Goś podpowiada, że będzie można wykorzystać np.:

  • pismo z przypomnieniem skierowane do nabywcy o odesłanie potwierdzenia odbioru,
  • wiadomości e-mail zawierającą informację o dokonaniu korekty faktury i skorygowanej wartości należności oraz przyczynie dokonanej korekty,
  • dowód zapłaty przez kontrahenta wynagrodzenia w kwocie wynikającej z korekty, a nie z faktury pierwotnej,
  • dowód wysłania faktury korygującej na właściwy adres nabywcy.

Magdalena Jaworska podkreśla, że dodatkowo ustawa wymaga, aby podatnik był w posiadaniu dokumentacji, z której wynika wiedza kontrahenta odnośnie do transakcji skorygowanej.

– Spełnienie tego warunku może w praktyce powodować wiele trudności, a nawet sporów z fiskusem – ostrzega ekspert Accreo.

W jej ocenie przykładowo można by posłużyć się korespondencją dotyczącą nowych warunków transakcji czy dokonanego zwrotu towarów, jak również dokumentem potwierdzającym przelew środków pieniężnych stanowiący rozliczenie transakcji udokumentowanej fakturą korygującą.

Magdalena Jaworska wyjaśnia zasady stosowania nowej regulacji na przykładzie: Sprzedawca sprzętu AGD uwzględnił zwroty wadliwych telewizorów kupionych w marcu 2014 r. W czerwcu 2014 r. wystawił i wysłał fakturę korygującą uwzględniającą ostateczną wartość sprzedaży. Mimo próby doręczenia korekty z prośbą o jej potwierdzenie, nie otrzymał odpowiedzi. Z korespondencji e-mailowej wynika jednak, że w czerwcu 2014 r. nabywca odebrał wiadomość z fakturą korygującą i zapoznał się z jej treścią. Ponadto z rozliczenia sprzedaży nowej partii telewizorów wynika, że nabywca uwzględnił należność wynikającą z faktury korygującej.

– Można uznać, że sprzedawca jest w posiadaniu dokumentacji, z której wynika, że kontrahent wie o warunkach skorygowanej sprzedaży. Powinien więc mieć prawo do obniżenia podstawy opodatkowania sprzedaży dokonanej w marcu – mówi Magdalena Jaworska.

Koszty ubezpieczenia

Od nowego roku ustawa o VAT przesądzi, że podstawa opodatkowania obejmuje koszty dodatkowe, w tym m.in. ubezpieczenia. Magdalena Jaworska zwraca uwagę, że może jednak powstać wątpliwość, co w przypadku gdy koszty ubezpieczenia pobiera leasingodawca lub wynajmujący. Nasza rozmówczyni przypomina, że na gruncie obecnych przepisów NSA (sygn. akt I FSK 720/13) w ślad za Trybunałem Sprawiedliwości UE przyjął pozytywne dla podatników podejście, że usługi ubezpieczenia i leasingu dla celów VAT stanowią świadczenia odrębne i niezależne. Co do zasady nie powinno więc być mowy o włączaniu kosztów ubezpieczenia do podstawy opodatkowania usługi leasingu.