Trybunał Konstytucyjny już uznał, że w procesach przeciwko konsumentom bank nie może się powoływać na specjalną moc dowodową ksiąg rachunkowych. Teraz rozstrzygnie, czy tak samo będzie w przypadku spółek. Sprawa jest o tyle ważna, że taki dowód może przesądzić w sądzie o tym, czy przedsiębiorca ma zobowiązanie wobec banku, czy też nie.
Sąd Rejonowy w Gorzowie Wielkopolskim wystąpił z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego. Chodzi o stwierdzenie, czy art. 95 ust. 1 ustawy z 29 lipca 1997 r. – Prawo bankowe (Dz.U. z 2011 r. nr 72, poz. 388) w części, w jakiej nadaje moc prawną dokumentu urzędowego wyciągom z ksiąg rachunkowych banku w postępowaniu cywilnym prowadzonym wobec przedsiębiorców, jest zgodny z konstytucją.
Do tej kwestii w relacji bank – konsument TK odniósł się w wyroku z 15 marca 2011 r. (sygn. akt P 7/09). Wówczas wskazał na odmienne pozycje konsumenta i przedsiębiorcy w relacji z bankiem. Uwypuklił to, że zgodnie z ustawą z 29 września 1994 r. o rachunkowości (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 152, poz. 1223 z późn. zm.) większość przedsiębiorców zobligowana jest do prowadzenia ksiąg rachunkowych, co w kontekście oceny nadania dokumentom bankowym mocy urzędowej w postępowaniu cywilnym ułatwia ewentualne przeprowadzenie dowodu przeciwieństwa w stosunku do tych podmiotów.