Szpitale: likwidacja albo bezprawie w zatwierdzaniu sprawozdań finansowych

autor: Agnieszka Pokojska17.12.2012, 07:18; Aktualizacja: 17.12.2012, 08:15
Szpital

Szpitalźródło: ShutterStock

W najbliższych kilku miesiącach właściciele publicznych szpitali będą albo lawinowo uchwalać ich likwidację, albo wbrew prawu unikać zatwierdzania ich sprawozdań finansowych za 2012 r. Pierwsze problemy pojawią się już w najbliższych tygodniach. Przygotowując sprawozdania finansowe za 2012 r., szpitale powinny przyjąć założenie o kontynuacji działania lub – gdyby nie miały pewności, że ich straty zostaną pokryte – o braku kontynuacji. Nie chodzi tylko o puste deklaracje. To, na ile uczciwie w tej sprawie postąpią, ocenią audytorzy.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (10)

  • zośka(2012-12-19 11:57) Zgłoś naruszenie 00

    Mogłabym zgodzić się z poprzednikami o współfinansowaniu ale... no właśnie- pokryj 40-60% leczenia onkologicznego- szczególnie jak jesteś na rencie albo bezrobociu.
    Może poeksperymentujmy i na zaś wystawiajmy rachunki za leczenie ludziom.
    Dopiero wtedy okaże się czy naprawdę Polskę stać być zdrowszym.

    Odpowiedz
  • Kasia(2012-12-17 15:17) Zgłoś naruszenie 00

    Wszyscy dają dobre rady jak więcej wyciągnąć pieniędzy z kieszeni i tak biednego podatnika. Brakuje w chorym systemie pieniędzy, bo ten system służy do tego, aby mogli żerować na nim inni jak na przykład firmy informatyczne na rozliczaniu usług, które trudno wycenić i na wycenę, których nie ma wpływu zainteresowany chory. Przed reformą wydawaliśmy na ochronę zdrowia mniej pieniędzy i nie było kolejek ani zadłużenia szpitali. System, który miał to wszystko poprawić utrudnił dostęp do lekarza i leczenia no i niesamowicie zadłużył większość szpitali. Wniosek należy wysnuć jeden zmiany były złe niepotwierdzające się w praktyce, więc należy natychmiast wycofać się z tego systemu. Nie znaczy to, że nie mają powstawać prywatne placówki ochrony zdrowia działające komercyjnie czy finansowane z dodatkowych ubezpieczeń natomiast powszechne ubezpieczenie zdrowotne powinno być finansowane na zasadzie budżetowej z pominięciem pośredników i kosztochłonnego rozliczania.

    Odpowiedz
  • ewa(2012-12-17 13:18) Zgłoś naruszenie 00

    no i mamy propagandę, jest źle, musi być prywatyzacja. Własnie o to chodzi, dobra metoda

    Odpowiedz
  • Errata do nr 2(2012-12-17 12:50) Zgłoś naruszenie 00

    Powinno byc:

    Na "drugi ogien" wziac lekarzy specjalistow i zwracac 40% poniesionych kosztow pacjentowi.
    ---
    Finanse publiczne w systemie zdrowotnym obecnie wystarczaja na pokrycie 40% potrzeb leczniczych spoleczenstwa i 25% potrzeb stomatologicznych.

    Odpowiedz
  • mondo cane(2012-12-17 12:38) Zgłoś naruszenie 00

    do z IP: 81.246.196.* (2012-12-17 11:46)--dobry pomysł -tak mogło być wcześniej ale na to i na wiele innych propozycji nie(godzili) godzą się "biali zainteresowani"- tylko kasą .!
    ===
    Ile było DEBAT...OGÓLNOPOLSKICH... i co ...???..dalej..bezradni..wystraszeni -GABINETOWI DECYDENCI -boją się ostracyzmu lobby >> ''bielszego odcienia bieli'' ***,
    niczego i -- -NIGDY !! - nie zmienią w zakresie uzdrawiania Polaków - bo to '' biel''- decyduje- a nie inne gremia , ..odpowiedzialne instytucje --czy osoby decydujące o polityce zdrowotnej...
    Żadne super ustawy, dziurawe koszyki świadczeń, pozorne procedury nie były ,nie są i nie będą respektowane- gdyż - oni *****-
    nie dopuszczą do tego. Należało od lat w nagannych ,drastycznych zawodowych przypadkach,dyscyplinować,
    oraz egzekwować &&&&.k.k. !..ale od dziesięcioleci kraj '' hoduje białe książęta z immunitetami ? '' które umiejętnie starają się wytworzyć wokół siebie''mit biedaka''! a wszystkie kolejne ''tramwaje rządowe ''
    pokazują swoją bezsilność i uległość- akceptując ich bezkarne zachowania i nawyki.
    W przypadku > RZETELNEGO ROZLICZANIA !! ''zubożałych'' ośrodków i ich przedstawicieli -
    -zaczynąją się szantaże ,grożby strajków--
    i zastraszające Polaków --kolejne komunikaty i żądania.. ''białych krzykaczy...''
    WRESZCIE należy przestać wmawiać społeczeństwu, że jednostka w ''bieli'' ---...
    to .. ktoś , ''podparty'' społecznym --zaufaniem...! nonsens...raczej : arogancją, zachłannością i pychą..
    ... ilu było prezesów FZ,ministrów ---(z dobrymi pomysłami) ale zawsze...WSZYSCY byli--NIEODPOWIEDNIMI szefami --?? ---dla b.o.b***---!!!

    Odpowiedz
  • Nie mozemy....(2012-12-17 12:18) Zgłoś naruszenie 00

    Nie mozemy obecnie przyjmowac zalozenia, ze szpital z dlugiem to zly szpital. Moze to jest szpital na uslugi ktorego jest wieksze zapotrzebowanie i powinien miec wieksza racje bytu niz inny nie posiadajacy dlugu czy strat.

    O sieci szpitali w Polsce powinni decydowac pacjenci w oparciu o francusko-belgijski system rozliczeniowy.

    Odpowiedz
  • lekarz(2012-12-17 12:18) Zgłoś naruszenie 00

    fajowo

    Odpowiedz
  • cd nr 2 Ostra i nierozsadna....(2012-12-17 12:00) Zgłoś naruszenie 00

    Uzupelnienie

    Przy podwyzszonych nakladach publicznych na opieke zdrowotna
    do 120-140 mld zl za leczenie szpitalne konkretnego pacjenta NFZ zaplaci 80% kosztow leczenia, reszte czyli 20% doplaci pacjent.

    I wowczas dobre i potrzebne szpitale w ujeciu przestrzennym obronia sie, zle padna, ale o tym zadecyduja pacjenci.

    Odpowiedz
  • Ostra i nierozsadna polityka likwidacji szpitali(2012-12-17 11:46) Zgłoś naruszenie 00

    Zaprezentowana w artykule polityka likwidacji szpitali jest ostra i nierozsadna, kojarzaca mi sie z likwidacja PGR-ow.
    Porzadkowanie systemu szpitalnictwa, jak i calego systemu zdrowotnego, powinno byc procesem, a nie decyzja administracyjna 1-dniowa czy 3-miesieczna.
    W Polsce przede wszystkim trzeba zmienic system rozliczeniowy za uslugi medyczne na wzor francusko-belgijski i wprowadzac go sukcesywnie do poszczegolnych elementow systemu zdrowotnego np. lekarz rodzinny, lekarz specjalista, stomatologia, szpital itp.

    Na "pierwszy ogien" mozna wziac stomatologie, ktora powinna byc calkowicie platna przez pacjentow i zaczac ludziom zwracac 25% poniesionych kosztow, bo na wiecej przy obecnych publicznych nakladach Polski nie stac.
    Na "drugi ogien" wziac lekarzy specjalistow i zwracac 60% poniesionych kosztow pacjentowi itd.

    Za leczenie szpitalne NFZ na podstawie rachunku powinien pokryc 40% kosztow pacjenta, reszte czyli 60% doplaca pacjent.

    Zeby spoleczenstwo sie nie buntowalo, nalezy podniesc publiczne naklady na opieke zdrowotna z 65 mld zl do 120-140 mld zl i zwracac pacjentowi 80% poniesionych kosztow.

    NFZ powinien rozliczac sie z pacjentem. System kontraktowy nie zdaje egzaminu.

    Odpowiedz
  • Pacjent(2012-12-17 11:10) Zgłoś naruszenie 00

    Większy bałagan szpitali to biznes dla lekarzy w prywatnych gabinetach bo przecież od praktyki podatki się nie płaci , kasy nigdzie nie widziałem bo kto by ich skontrolował.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane