Kwestia ta budziła wątpliwości, gdyż w pierwotnej wersji projekt ustawy nie rozstrzygał tego zagadnienia. Jednak zgodnie z art. 3 ustawy uchwalonej przez Sejm 9 listopada przychody z tytułu umorzenia należności nie będą stanowić przychodu w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych. Jak tłumaczy Marzena Rączkiewicz, kierownik zespołu księgowości płacowej w Rödl & Partner, oznacza to, że umorzenie będzie neutralne podatkowo.

– Wprowadzony przepis jednoznacznie wykluczy ryzyko pojawienia się innych interpretacji oraz pozwoli uniknąć wątpliwości w praktyce – podkreśla ekspert.

Dodaje, że wyraźne wyłączenie opodatkowania jest zasadne zarówno ze względu na to, że nieopłacone należności nie stanowiły kosztów uzyskania przychodów u przedsiębiorców, jak i z uwagi na cel, jaki przyświecał ustawodawcy. Należy pamiętać, że ustawa wychodzi naprzeciw oczekiwaniom przedsiębiorców, u których w związku z niespójnością prawa powstały zaległości wobec Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

– Dużą niekonsekwencją byłoby z jednej strony umorzenie należności, a z drugiej zaliczenie umorzonych kwot do przychodu podlegającego PIT – komentuje nasza rozmówczyni.

Ustawa czeka teraz na rozpatrzenie przez Senat (senacka komisja gospodarki narodowej wnosi o jej przyjęcie bez poprawek). Przewiduje umorzenie nieopłaconych składek ZUS za okres od 1 stycznia 1999 r. do 28 lutego 2009 r. oraz należnych od nich odsetek, opłat prolongacyjnych, kosztów upomnienia, opłat dodatkowych, a także kosztów egzekucji.

Etap legislacyjny Czeka na rozpatrzenie przez Senat