Mimo planów generalnego podwyższenia wszystkich wpisów od skarg sądowych na decyzje organów resort sprawiedliwości zamierza obniżyć wpisy w sprawach dotyczących niektórych ulg, by ulżyć najbiedniejszym podatnikom. To jednak im wiele nie pomoże w walce z fiskusem – decyzje urzędników skarbowych pozostaną uznaniowe, a statystyki pokazują, że sądy i tak odrzucają większość skarg podatników.
Planowane zmniejszenie wysokości części wpisów to ukłon resortu w stronę podatników, którzy nie radzą sobie ze spłatą podatków w terminie. Wpis od skargi do sądu na przykład na odmowę izby skarbowej w zakresie umorzenia zaległości podatkowych czy też rozłożenia na raty podatku ma wynosić 200 zł. Obecnie za taki wpis trzeba zapłacić 500 zł.
Teraz przepisy nie przewidują osobnej kategorii wpisów do tego typu spraw. W nowym projekcie przepisów wykonawczych, nad którymi pracuje Ministerstwo Sprawiedliwości, pojawiła się kategoria ulgi w daninach publicznych, gdzie niektóre wpisy będą niższe, bo gdyby jej nie wprowadzono, to niedługo takie wpisy mogłyby kosztować nawet 750 zł. Tyle bowiem mają według projektu wynosić wpisy stałe od skarg w zakresie zobowiązań podatkowych, a nieobjętych wpisem stosunkowym.