97 proc. przeszukań dokonanych w 2011 r. przez urzędy celne odbyło się na granicy prawa.
Badanie zasadności przeszukania przed jego przeprowadzeniem przez sąd lub prokuratora miało ograniczyć liczbę takich przypadków i być gwarancją, że ingerencje w wolności obywatelskie będą ograniczone do niezbędnego minimum. Celnicy nauczyli się jednak obchodzić przepisy.
Według oficjalnych danych urzędy celne w ubiegłym roku przeprowadziły 8283 przeszukania pomieszczeń, z czego aż 97 proc. odbyło się z pominięciem wcześniejszej kontroli sądów lub prokuratury. Pod płaszczykiem działań operacyjno-rozpoznawczych kontrole były przeprowadzane na podstawie nakazów wydanych przez kierowników jednostek lub po okazaniu legitymacji służbowych.