Pracownicy otrzymujący nieodpłatne świadczenia od pracodawcy, np. abonamenty medyczne, mają przychód, od którego trzeba zapłacić podatek dochodowy. Ta zasada z ustawy o PIT (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 51, poz. 307 z późn. zm.) nie zawsze jednak obowiązuje, co potwierdził ostatnio Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w wyroku z 17 stycznia 2012 r. (sygn. akt I SA/Łd 1268/11).

Sąd orzekł, że korzystanie na koszt jednostki samorządu terytorialnego z prasy, kalendarzy, wizytówek, internetu i telefonów komórkowych jako narzędzi niezbędnych w realizowaniu codziennych obowiązków radnego w radzie gminy bez względu na pełnioną funkcję jest oczywistym i pożądanym.

– Koszty poniesione na korzystanie z prasy, kalendarzy, wizytówek, telefonów komórkowych i internetu nie stanowią nieodpłatnych świadczeń, które należy zakwalifikować do przychodów radnych – uznał WSA.

Andrzej Suwiński, doradca podatkowy w kancelarii Paczuski, Taudul, Korszla, Grochulski, wyjaśnia że organ podatkowy twierdził, że powyższe świadczenia i materiały stanowią dla radnych nieodpłatne świadczenie, które należy zakwalifikować do przychodów z działalności wykonywanej osobiście i opodatkować.

W podobnej sytuacji do radnych znaleźli się ostatnio posłowie, którym Kancelaria Sejmu nieodpłatnie przekazała do używania tablety iPad. Kosztowały one łącznie 1,77 mln zł, ale dzięki nim Sejm zaoszczędzi 400 tys. zł rocznie. Jak poinformowało nas biuro prasowe Sejmu, posłowie będą musieli oddać je po zakończeniu kadencji. Nie zapłacą jednak od nich podatku. Zdaniem Mirosława Siwińskiego, doradcy podatkowego w Kancelarii Prawnej Witold Modzelewski, powyższy wyrok WSA w Łodzi odnieść można również do posłów, mimo że wyrok odnosi się tylko do regulacji dotyczących jednostek samorządowych. Ekspert wyjaśnia, że posłowie, tak jak radni, działają we własnym imieniu, ale na rzecz społeczeństwa.

1,77 mln zł wyniósł koszt zakupu iPadów

– Korzystanie zatem przez posłów z tabletów, ale tylko „jako narzędzi niezbędnych w realizowaniu codziennych obowiązków”, nie powinno być rozpoznane jako nieodpłatne świadczenie, bo nie służy ich prywatnym celom – stwierdza Mirosław Siwiński.

Eksperci uważają, że wyrok WSA jest więc prawidłowy. Andrzej Suwiński dodaje, że nie wpisuje się on w dominujące podejście organów podatkowych, które – nadinterpretując uchwałę NSA z 24 października 2011 r. w sprawie pakietów medycznych – dążą obecnie do opodatkowania wszelkich potencjalnych przysporzeń uzyskiwanych przez osoby fizyczne w związku z wykonywaniem obowiązków zawodowych.