– Zwolnienie to ma zastosowanie także do podatników, którzy rozpoczynają działalność w trakcie roku, o ile przewidywana przez nich wartość sprzedaży nie przekroczy w proporcji do czasu prowadzenia działalności 150 tys. zł – podkreśla Andrzej Pośniak, ekspert w CMS Cameron McKenna.

Jednak istnieją sytuacje, w których podatnik traci prawo do zwolnienia. Pierwszą z nich, jest moment, gdy łączna wartość sprzedaży opodatkowanej przekroczy limit 150 tys. zł.

Druga grupa przypadków – jak dodaje nasz rozmówca – gdy podatnik traci prawo do zwolnienia, dotyczy m.in. importu towarów i usług – czynności takie podlegają opodatkowaniu, ale ich dokonanie nie wyłącza możliwości dalszego korzystania ze zwolnienia. Trzeci rodzaj wyłączeń dotyczy czynności, takich jak m.in. dostawy nowych środków transportu. W przypadku, gdy podatnik dokona takiej czynności traci prawo do zwolnienia.

Warto też wskazać na sytuację, gdy między kontrahentami, z których jeden jest podatnikiem korzystającym z zwolnienia, zachodzą powiązania o charakterze rodzinnym lub z tytułu przysposobienia, a także powiązania kapitałowe, majątkowe lub ze stosunku pracy.

– W takim wypadku, jeżeli na skutek transakcji zawartych z powiązanymi kontrahentami dojdzie do zaniżenia wartości sprzedaży opodatkowanej, dla określenia chwili utraty prawa do zwolnienia stosuje się rynkową wartość transakcji – ostrzega Andrzej Pośniak. Powiązania te mogą także dotyczyć osób pełniących u kontrahentów funkcje zarządzające, nadzorcze lub kontrolne.