Auta z kratką? Zapomnijcie

autor: Łukasz Bąk20.01.2012, 06:57; Aktualizacja: 20.01.2012, 11:51
Samochód

Samochódźródło: ShutterStock

W Ministerstwie Finansów trwają zaawansowane prace nad nowymi przepisami dotyczącymi odliczania VAT od samochodów rejestrowanych na firmy. Resort planuje definitywne wyeliminowanie z rynku aut z kratką, czyli osobówek posiadających homologację ciężarową.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (16)

  • b.miś(2012-01-22 19:38) Zgłoś naruszenie 00

    Nie zamierzam przeliczać co komu, jest faktem , że tą zaporą w sprawie niemożności odliczania vat od sam. z kratką, ktore są niezbędne, i swą ładownoscia wystarczaja dla niewielkich, okreslonych działalności A Są ZNACZNYM KOSZTEM ZNIECHęCą TYSIąCE MAłYCH PRZEDSIęBIORCóW,niech p.min.finansów dobrze sie rozglada , bo jemu i reszcie budżetowki zabraknie na chapciulki i stałe bytowanie za nasze pieniadze.

    Odpowiedz
  • zasmucony(2012-01-22 12:15) Zgłoś naruszenie 00

    To nie będzie już ciężarówek marki fiat 126p?

    Odpowiedz
  • Ąnty - złodziej(2012-01-21 21:59) Zgłoś naruszenie 00

    Proszę mnie oświecić w temacie "samochód osobowy z kratką ".Nierozumię jak samochód wyprodukowany jako osobowy może spełniać funkcję towarowego dostawczaka itp itd ?? Przecież fabryki produkują auta o różnym przeznaczeniu - sa więc auta osobowe,dostawcze,ciężarowe,strażackie, itp itp ,gdzie ich określenie WPROST WSKAZUJE DO JAKICH CELÓW SŁUŻĄ !!?? Wychodzi na to , że chodzi oZWYCZAJNE OSZUSTWO PODATKOWE ,którego efektem jest brak pieniędzy na cele publiczne np.refundację lekarstw,renty,emerytury itp itd

    Odpowiedz
  • doradca(2012-01-20 18:22) Zgłoś naruszenie 00

    Za komuny uczyłem się o tym jak chłop pańszczyźniany był gnębiony "dziesięciną: Dzś płacimy 23 % podatku VAT i jakby nigdy nic. Ponadto dlaczego nie ma kasowej metody w podatku VAT? Zapłaciłeś-odliczasz, zapłacono Tobie-płacisz. Nie byłoby przekrętów, a i "darmozjadów" w postaci inspektorów skarbowych byłoby mniej. Same oszczędności dla budżetu, oraz nie byłoby zatorów płatniczych.

    Odpowiedz
  • cięzarówka(2012-01-20 15:31) Zgłoś naruszenie 00

    Pan Minister Finansów i jego pracownicy powinny wreszcie zrozumieć ,że samochód osobowy w małych firmach służy do prowadzenia działalności gospodarczej i jest wykorzystywany wszechstronnie według potrzeb ,a nie tylko jak to jest w ministerstwie do wożenia urzędników. Każde odstępstwo od zasady jakimi ma się kierować Vat ,rodzi wynaturzenia a skoro te wynaturzenia stosuje minister to niema się co dziwić że chcą je stosować i przedsiębiorcy. Nie ma też problemy by zamiast używać samochodów osobowych podatnicy zaczną używać małych samochodów ciężarowych(na pewno jakaś Firma je wyprodukuje) skoro wolą ministra będzie by tylko od tych samochodów można odliczyć Vat od jego zakupu i paliwa używanego do jego eksploatacji ,to tylko takie samochody będzie opłacało się użytkować przy prowadzeniu działalności gospodarczej .Albo przenieść Firmę do innego normalnego kraju jak już wielu uczyniło.

    Odpowiedz
  • Jan Serce(2012-01-20 12:43) Zgłoś naruszenie 00

    Dzisiaj uświadomiłem sobie, dlaczego ciągle brakuje pieniędzy. Dlaczego VAT powoli staje się podatkiem obrotowym. Chciałem zapisać się do lekarza specjalisty i okazało się, że w roku 2012 nie ma już zapisów. Przechodząc korytarzem, jeden szczegół zwrócił moją uwagę. W wielu pokojach przyjmuje po kilka godzin tylko 1 lekarz i często 1 lub 2 razy w tygodniu. W pozostałe dni pokoje te stoją puste. Który z przedsiębiorców pozwoliłby sobie na takie marnotrawstwo pieniędzy. Tam między innymi ciągle brakuje pieniędzy!! Jeden z ważniejszych działów gospodarki - służba zdrowie - dalej funkcjonuje z najniższą możliwą sprawnością, czyli jak planowa gospodarka socjalistyczna. Organizowanie przetargów, gdzie wygrywa najniższa cena - absurd. Niech idzie do sklepu i kupi sobie najtańsze buty. Żadna wyważona ocena, typu opinia, marka, cena, dotychczasowe wyniki. Takich bzdur jest coraz więcej, jak ostatnia spartaczona ustawa dot. recept.

    Odpowiedz
  • cat(2012-01-20 11:08) Zgłoś naruszenie 00

    W Niemczech trzeba rejestrować firmy, bo tam cały VAT odliczasz od każdego pojazdu... Jajogłowi znów przedobrzyli z kalkulacją

    Odpowiedz
  • kierowca podatnik(2012-01-20 10:56) Zgłoś naruszenie 00

    Wydaje mi się że,zgodnie z porozumieniem zawartym pomiędzy resortem a Komisją Europejską, "kratki" powinny wrócić z początkiem 2013 roku.
    Zawieszenie miało trwać 2 lata a więc 2011 i 2012 rok

    Odpowiedz
  • Technika małych kroków.(2012-01-20 10:51) Zgłoś naruszenie 00

    Tak działają rządzący. Wpierw powiedzą, że ograniczenia są czasowe a potem że bez ograniczenia. Gdyby od razu powiedzieliby to społeczeństwo nie przyjęłoby tak prosto. Dlatego należy uważnie przyglądać się wypowiedziom polityków i szukać "gór lodowych".

    Odpowiedz
  • mgr_szmaciak(2012-01-20 10:44) Zgłoś naruszenie 00

    Ale szanowny pan minister nie wziął pod uwagę spadku sprzedaży samochodów o ok 11% rok 2010 vs 2011 czyli biorąc pod uwagę " straty" dotyczące mniejszego podatku dochodowego rocznie to 36.000 samchodów X średnia cena samochodu 70000 ( bo dużo sprzedawało się samochodów premium i klasy średniej) x 19% = 478.800.000 zł
    I następne lata będą takie same więc zysk ze zlikwidowania kratki jest pozorny.
    Ale dlaczego przedsiębiorca nie może odliczyć VAT-u od normalnego osobowego samochodu ? Tak to jest jak ktoś jest tylko teoretykiem i słabym ekonomistą.
    PS Balcerowicz Wróć !!!

    Odpowiedz
  • Podatnik(2012-01-20 10:31) Zgłoś naruszenie 00

    W artykule brakuje dwóch wyliczeń. Pierwsze: o ile zdrożały ceny towarów i usług z powodu wyższych kosztów prowadzenia działalności przez przedsiębiorstwa. (Bo zakładam, że Polska to nie zaścianek Europy i rządzący zdają sobie sprawę że ciężko prowadzić firmę bez samochodu- to nie towar luksusowy tylko zwykłe narzędzie pracy). Drugie wyliczenie: o ile spadła sprzedaż samochodów z powodu ograniczenia odliczeń VAT. Bo to że spadła to jest pewne. Czyli budżet zawistny państwa stracił a nie zyskał. PKB Polski składa się z finansów publicznych i prywatnych łącznie. Podnoszenie kosztów obywatelom pogłębia kryzys a nie go likwiduje. A Pana Ministra Finansów odsyłam do krzywej Laffera. Pamięta Pan o niej?

    Odpowiedz
  • REASON(2012-01-20 10:29) Zgłoś naruszenie 00

    Cóż... Jak tak dalej będzie się działo to pozostanie "wyemigrować" z firmą do jakiegoś bardziej przyjaznego kraju i tam płacić podatki.
    Najwyraźniej kolejni ministrowie finansów zapomnieli o idei VAT-u i widzą w nim wyłącznie źródło przychodu.
    A tak na marginesie - gdyby w średniowieczu władcy nakładali takie podaki jak nasza "demokratyczna wadza" to długo by tymi władcami nie byli...

    Odpowiedz
  • AKCYZA - POMOC DROGOWA(2012-01-20 10:21) Zgłoś naruszenie 00

    A kiedy Ministerstwo Finansów i Ministerstwo Transportu wezmą się za "pomoce drogowe" na bazie Audi Q7 czy Mercedesów S ? Komu na tym zależy, żeby od lat można było takie pojazdy rejestrować w Polsce bez akcyzy ?

    Odpowiedz
  • 007KAL(2012-01-20 09:09) Zgłoś naruszenie 00

    Myślę, że Pan Minister Finansów i jego podwładni powinni - w końcu - zadać sobie trochę trudu i dowiedzieć się co to jest podatek VAT i w jakim celu zastąpił podatek obrotowy w większości cywilizowanych krajów... Mówiąc najprościej - dzięki temu podatkowi mogą rozwijać się małe i średnie firmy, bo to nie liczba pośredników, a sumaryczny narzut na sprzedawane dobra (co do zasady) decyduje o wielkości płaconego przez końcowego klienta podatku... więc kupi też "od małego"...Aby VAT był VAT-em (prawdziwym), a nie podatkiem PARA_OBROTOWYM każdy pośrednik musi mieć prawo do odliczania VAT-u od tego, co sam konsumuje.., . Pomysły Pana Ministra Rostowskiego, aby firmy nie odliczały VAT-u (od tego i owego, bo nie chodzi tylko o samochody i paliwo) doprowadzą (na początek) do śmierci małych i średnich firm, a w konsekwencji do dużych zmian w cyklu rozwój-recesja (bo mali to stabilizują)... Szanowny Panie Ministrze od Finansów, problem z kratką w samochodzie, bierze się z tego, że w III RP PIT-owi i CIT-owi kapitaliści są traktowani tak samo, a już w Słowacji nie !!!. I porządki trzeba zacząć od tego..

    Odpowiedz
  • Master(2012-01-20 08:31) Zgłoś naruszenie 00

    Autor nie podaje danych,jaki był wynik w 2009r w celu porównania.Sprzedaż była wtedy niższa,bo pod koniec 2010 wszyscy biegli do salonów...Sądzę więc,że skala jest niższa,ale ciężko też policzyć,bo ceny paliw poszły w wiele do góry."Władza" zamiast stymulowac gospodarkę,to ja ogranicza,żeby się budżet zapiął.Ważne,że jest się przy korycie,a firma mogła by się rozwijać i np.przestać kombinować,jak tu zapłacić mniejszy podatek

    Odpowiedz
  • czytelnik(2012-01-20 08:07) Zgłoś naruszenie 00

    140 000 aut x 10 000 zł VAT x 60 % = kwota którą przedsiębiorcy odliczyli od naleznego VAT
    zatem budżet "wzbogacił" się przez chwilę o kwotę 840 000 000 zł, którą przedsiębiorcy ostatecznie zaliczyli do kosztów uzyskania przychodów pomniejszając podtsawę opodatkowania w podatku dochodowym o taką wartość , lub powiększyli o taką wartość stratę :)

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane