Podatnik, który złożył skargę do WSA, musi poczekać na jej rozpatrzenie nawet rok. Jeśli zdecyduje się złożyć skargę do NSA, okres oczekiwania wydłuży się o kolejne 18 miesięcy.
Sądy administracyjne są zasypane sprawami, głównie podatkowymi. W efekcie podatnicy, którzy zdecydują się złożyć skargę do sądu, nie mogą liczyć na jej szybkie rozpatrzenie.
Jak przyznaje Artur Nowak, radca prawny, partner w Dziale Doradztwa Podatkowego Domański Zakrzewski Palinka, czas oczekiwania na wyznaczenie terminu rozprawy w WSA zależy od lokalizacji sądu, do którego składamy skargę. Wynika to ze zróżnicowanej liczby spraw wpływających do poszczególnych sądów.