Od 1 stycznia 2007 r. obowiązki w zakresie podatku od czynności cywilnoprawnych (deklaracja i zapłata podatku) ciążą wyłącznie na kupującym. Kupujący jest zobowiązany złożyć formularz PCC-3 w terminie 14 dni od zawarcia umowy we właściwym urzędzie skarbowym.

Tomasz Rudyk, ekspert w DLA Piper Wiater, tłumaczy, że PCC-3 to nic innego jak deklaracja w sprawie podatku od czynności cywilnoprawnych. Niezłożenie jej z zamiarem uszczuplenia należności podatkowych może być potraktowane jako przestępstwo lub wykroczenie karne skarbowe.

– Przepis kodeksu karnego skarbowego ma charakter blankietowy, aby więc rozszyfrować pojęcie deklaracji, musimy sięgnąć do przepisów podatkowych, w tym przypadku do przepisów o podatku od czynności cywilnoprawnych. W kontekście tych dwóch ustaw PCC-3 jest deklaracją w rozumieniu art. 54 k.k.s. – stwierdza Tomasz Rudyk.

Jego zdaniem czyn podatnika, który nie składa deklaracji, przez co naraża podatek na uszczuplenie jest opisany w art. 54 k.k.s. (t.j. Dz.U. z 2007 r. nr 111, poz. 765 z późn. zm.). To, czy podatnik będzie podlegał karze za przestępstwo, czy wykroczenie karne skarbowe, zależy od wysokości podatku narażonego na uszczuplenie. Tomasz Rudyk podkreśla, że z wykroczeniem mamy do czynienia wówczas, gdy kwota podatku narażonego na uszczuplenie nie przekracza ustawowego progu, a więc pięciokrotnej wysokości minimalnego wynagrodzenia.

– Dzisiaj minimalne wynagrodzenie wynosi 1317 zł, czyli ustawowy próg to 6585 zł – wylicza nasz rozmówca z DLA Piper Wiater.

Dodaje, że w tym przypadku kara grzywny może wynosić od 1/10 do dwudziestokrotnej wysokości minimalnego wynagrodzenia, a więc od 131,70 zł do 26 340 zł.

Jeżeli kwota podatku narażonego na uszczuplenie będzie wyższa, podatnik będzie odpowiadał za przestępstwo karne skarbowe, które jest zagrożone karą grzywny w stawkach dziennych, a nawet karą pozbawienia wolności.