Podatnik zapłaci za darmowy ubiór od pracodawcy

autor: Paulina Bąk19.10.2009, 03:00; Aktualizacja: 19.10.2009, 13:33

Sklepy odzieżowe wymagają od pracowników noszenia markowych ubrań. Pracownicy otrzymują od pracodawców z tego tytułu część produktów bezpłatnie. Koszt otrzymanych ubrań stanowi przychód i powinien być wykazany w PIT.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (17)

  • rsc(2009-10-19 08:37) Zgłoś naruszenie 00

    Dlaczego w takim razie osoba fizyczna nie może zaliczyć kosztów własnego, prywatnego ubrania, które zdziera w pracy, do kosztów uzyskania przychodu?

    Odpowiedz
  • Głupota sowieckich urzędników z Waraszwy jest nie(2009-10-19 08:51) Zgłoś naruszenie 00

    Ubranie robocze jest dochodem ??? Głupota sowieckich urzędników z Waraszwy jest nie do wytrzymania

    Odpowiedz
  • pracownik(2009-10-19 09:47) Zgłoś naruszenie 00

    Tak jak pisałem: najpierw większość osób popiera opodatkowanie aut służbowych i innych rzeczy, które ich nie dotyczą, a później się dziwią, kiedy to durne państwo zaczyna sięgać w końcu do ich kieszeni. Pozwalacie wprowadzać bzdurne dodatkowe daniny, więc będzie ich coraz więcej.

    Odpowiedz
  • Kpina(2009-10-19 09:54) Zgłoś naruszenie 00

    To jakaś kpina! ... i że też tacy ludzie rządzą i decyzje podejmują! Eliza Skotnicka - to nazwisko trzeba "zapamiętać".. pewnie wygłosi jeszcze jakieś absurdalne teorie, na których będzie chciała zdobyć władzę i zainteresowanie wokół swej osoby. Eh.. co się dzieje? Nie wolno jeździć służbowymi autami, nie wolno nosić ubrań od pracodawcy?! Jeszcze trochę będzie trzeba własny papier toaletowy i własne mydło do pracy ze sobą nosić.

    Odpowiedz
  • wjw(2009-10-19 10:44) Zgłoś naruszenie 00

    No, korzystanie z WC, szatni, łazienki pracodawcy też należy opodatkować jako przychód.

    Odpowiedz
  • Krzysiek(2009-10-19 11:32) Zgłoś naruszenie 00

    To nie jest kpina - tak jak napisł " pracownik " - to są dodatkowe przywileje pracownika - że ma darmowy samochód pod domem do swojej dyspozycji, że ma z/bez limitu służbowy telefon, że ma najnowsze kolekcje: ciuchy, buty itp,. itd.
    - Przecież nikt nikomu nie zabrania tych z rzeczy korzystać - tylko - właśnie tylko a może aż - trzeba za te dodatki zapłacić:
    - albo je kupić
    - albo odprowadzić podatek za dodatkowy dochód
    - albo używać ich tylko do celów służbowych - i nik sie nie będzie się czepiał. Niestety każdy akceptuje to co mu jest wygodne i tak jak napisał " pracownik " oburza się jak to zaczyna jego dotyczyć. Trochę samokrytyki drodzy podatnicy.

    Odpowiedz
  • Hacel(2009-10-19 12:51) Zgłoś naruszenie 00

    Od dłuższego już czasu słyszę o absurdalnych podatkach, mandatach, karach, dodatkowych opłatach , rosnących czynszach, czy cenach energii itp. Mam wrażenie, że chodzi o takie zniewolenie społeczenstwa jakie miało miejsce w stalinowskich czasach. Wszystko dzieje się pod płaszczykiem demokracji i stosownego piaru, a przy wrodzonej zawiści Polaków ma to szanse powodzenia.

    Odpowiedz
  • gas(2009-10-19 13:39) Zgłoś naruszenie 00

    paranoja !!! czy ludzie w tych urzędach szukają tylko gdzie jakiś grosik wycisnąć z obywatela? Idąc dalej takim tokiem myślenia zjmijmy się darmowymi automatmi do kawy, czajnikiem do gotowania wody na kawkę. Zajmijmy się również korzystaniem w prywatnym celu ze służbowych komputerów i internetu, pisaniem prywatnych treści firmowymi przyborami do pisania. Oj masa się tego jeszcze znajdzie. Ale w ten oto sposób urzędnicy szukają sobie nowych zajęć, aby przypadkiem nie stali się niepotrzebni. Państwo zarobi i wszystko gra.
    Szczyty absurdu w tym kraju.

    Odpowiedz
  • HL(2009-10-19 14:13) Zgłoś naruszenie 00

    Do 8: funcjonariusze UKS łapią co się da, bo mają prowizję od każdej wykrytej zaległości podatkowej!

    Odpowiedz
  • usa(2009-10-19 15:06) Zgłoś naruszenie 00

    Czego to nie wymyślą zarządzające Polska pacholki amerykańskie

    Odpowiedz
  • propaganda(2009-10-19 15:32) Zgłoś naruszenie 00

    do8...to nie urzędy:))) tylko rządzący drą ile się da, by sami nie musieli oszczędzać. A nie będą wydzierać tym co ich POstawili na stolycy...tylko takim drobnociułaczom. Oni się nie obronią...a jeszcze ci co w Donka wierzą ...to POprą!!!

    Odpowiedz
  • pracownik(2009-10-19 15:41) Zgłoś naruszenie 00

    Krzysiek, a płacisz podatek jak pożyczasz śrubokręt od sąsiada? Jeśli nie to cwaniakujesz. Przecież to jest twoja dodatkowa korzyść majątkowa, przywilej, który powoduje, że okradasz skarb państwa. Gdybyś kupił nowy w sklepie to państwo dostałoby słusznie swoje pieniądze z podatku, a firma z narzędziami też miałaby się jeszcze lepiej. Jeśli nie widzisz ironii w moim pytaniu i analogii do tego typu podatków to nie ma dla ciebie niestety ratunku...

    Odpowiedz
  • bolek i lolek(2009-10-19 22:25) Zgłoś naruszenie 00

    a prezenterzy telewizyjni - w tym prezenterzy różnych programów informacyjnych

    często czytamy komunikat - prezentera ubrała firma ..., jak może używać poza pracą to powinien zapłacić podatek, tak samo jak z samochodem, telefonem służbowym z którego pracownik prowadzi prywatne rozmowy - chyba że pracodawca obciąża pracownika za te rozmowy /często tak jest/

    Odpowiedz
  • księgowy(2009-10-19 22:42) Zgłoś naruszenie 00

    Izba Skarbowa z Katowic wydała interpretację prawa, w myśl której każda usługa świadczona nieodpłatnie jest zyskiem dla osoby, która z takiej darowizny skorzystała

    Odpowiedz
  • Powinien też płacić za ciepło, światło(2009-10-22 15:19) Zgłoś naruszenie 00

    I za pracę pod dachem. Za to że ma biurko, komputer a nawet i internet.

    Odpowiedz
  • ach ta pania z ust(2009-10-23 13:50) Zgłoś naruszenie 00

    nie kpina a furtka prawna dla inspektorow
    w ostatecznosci jaka jest egzekucja takiego rygoru pracownicy firm odziezowych powinni sie cieszyc ze w takiej sytuacji dostana ubranie za czesc wartosci a nie calosc

    Odpowiedz
  • przechodniem(2009-11-09 21:21) Zgłoś naruszenie 00

    I żadnych wątpliwości nie wyjaśniono:
    "Za ubiór służbowy uznaje się odzież:
    ● noszoną tylko w związku z wykonywaną pracą
    ● noszoną tylko w godzinach pracy"
    Problem: mój pracodawca _dopuszcza_ noszenie odzieży (munduru) poza godzinami pracy. Ba! Nie mam określonych godzin pracy.
    ● noszoną podczas wykonywania obowiązków służbowych
    Ok, mam obowiązek wykonywania czynności służbowych w mundurze.
    ● zawierającą cechy charakterystyczne dla pracodawcy, np. kolory, krój, logo
    Ok, krój munduru zatwierdzany na szczeblu ministerialnym w randze rozporządzenia.
    ● zwracaną pracodawcy lub wymienianą na nową po okresie używania
    Problem: w tymże rozporządzeniu nic o zwracaniu nie ma!
    To jak, mam płacić podatek czy nie? Warunki są koniunkcyjne czy alternatywne? Bo jeżeli sam mam sprawdzać - to po co GP?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane