Brak gwarancji dla podatnika

Jan Tokarski, starszy konsultant w PricewaterhouseCoopers, potwierdza, że nie istnieje przepis, który zakazuje wszczęcia postępowania egzekucyjnego po złożeniu wniosku o ulgę w spłacie zaległości podatkowej. W przeciwnym razie egzekucja mogłaby być automatycznie opóźniana, co w ostateczności stanowiłoby zagrożenie dla wyegzekwowania należności podatkowych przez urzędy skarbowe.

Brak takiej regulacji oznacza, że złożenie wniosku o ulgę nie gwarantuje, że organ podatkowy przed zakończeniem postępowania w sprawie takiego wniosku nie dokona wszczęcia egzekucji zaległego podatku, nawet wobec podatników, którzy spełniają wszystkie przesłanki przyznania im ulgi.

– Takie postępowanie organu w praktyce uniemożliwiałoby podatnikowi skorzystanie z prawa do ubiegania się o ulgę, przez co przeczyłoby istocie instytucji ulgi w spłacie i godziłoby w zasadę zaufania podatnika do organów państwa – ocenia Jan Tokarski.

Również Michał Goj stwierdza, że przepisy nie przewidują automatycznego wstrzymania egzekucji do czasu rozpatrzenia wniosku podatnika o ulgę. Nie zwalnia to jednak organów z respektowania zasad państwa prawa i poszanowania zasady zaufania do organów podatkowych.

– W sytuacji gdy prawdopodobne jest przyznanie ulgi w spłacie zobowiązań, organy – a przecież jest to najczęściej jeden i ten sam urząd – powinny powstrzymać się od egzekucji, aby nie udaremniać zastosowania instytucji przewidzianych prawem – podpowiada Michał Goj.

Zastrzega też, że w przypadku zaliczek na podatki dochodowe same wnioski o ulgę nie stanowią w świetle prawa podstawy do prowadzenia egzekucji administracyjnej (jaką byłaby decyzja, deklaracja lub zeznanie podatkowe).

Egzekucja długu

Postępowanie egzekucyjne w administracji wszczynane jest na podstawie tytułu wykonawczego, którego wydanie powinno być poprzedzone wysłaniem przez organ upomnienia wraz z wezwaniem do wykonania obowiązku z zagrożeniem skierowania sprawy na drogę postępowania egzekucyjnego. Na ten aspekt zwraca uwagę Małgorzata Gorzkowska, ekspert w Auxilium, która wyjaśnia, że w przypadku gdy w chwili składania deklaracji podatnik ma ograniczoną płynność finansową i ma świadomość, że nie zapłaci podatku w terminie, powinien złożyć wniosek o rozłożenie na raty lub odroczenie terminu płatności. Wtedy możliwe jest szybsze rozpatrzenie wniosku, które ewentualnie zapobiegnie wszczęciu egzekucji.

– Wniosek o rozłożenie na raty warto złożyć z wyprzedzeniem, tzn. przed upływem terminu płatności podatku – radzi Małgorzata Gorzkowska.

Podkreśla też, że złożenie wniosku o rozłożenie na raty zaległości podatkowej nie wstrzymuje egzekucji. Dotyczy to zarówno przypadku, w którym postępowanie egzekucyjne zostało wszczęte przed złożeniem do urzędu skarbowego wniosku o rozłożenie podatku na raty, jak i po jego złożeniu, ale jeszcze przed wydaniem pozytywnej decyzji o rozłożeniu na raty zobowiązania podatkowego. Dopiero wydanie pozytywnej decyzji o rozłożeniu na raty zaległości podatkowej zawiesza postępowanie egzekucyjne.