statystyki

Objęcie spółek komandytowych CIT: To będzie zmiana ze szkodą dla polskiego biznesu [OPINIA]

autor: Andrzej Puncewicz28.09.2020, 08:15; Aktualizacja: 28.09.2020, 09:15
Jeżeli zmiany w tym zakresie wejdą w życie w proponowanym kształcie, to spółka komandytowa stanie się w Polsce marginalną, nieistotną formą prowadzenia działalności gospodarczej.

Jeżeli zmiany w tym zakresie wejdą w życie w proponowanym kształcie, to spółka komandytowa stanie się w Polsce marginalną, nieistotną formą prowadzenia działalności gospodarczej.źródło: ShutterStock

Projekt opodatkowania spółek komandytowych CIT-em jest nieprzemyślany i zły. Uderza w najbardziej dynamiczną część małych i średnich firm, często rodzinnych.

Jeżeli zmiany w tym zakresie wejdą w życie w proponowanym kształcie, to spółka komandytowa stanie się w Polsce marginalną, nieistotną formą prowadzenia działalności gospodarczej. Jeżeli w związku z sytuacją budżetu trzeba w Polsce pozyskać od biznesu dodatkowe 2 lub 3 mld zł wpływów z tytułu podatku dochodowego, to istnieją mniej szkodliwe dla gospodarki mechanizmy niż ten, który zaproponowało Ministerstwo Finansów.

Miało być jedno obciążenie

Dawno temu, jeszcze przed przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej, przyjęto dyrektywę tzw. parent-subsidiary. Uzasadnieniem było wsparcie swobody przepływu kapitału pomiędzy państwami UE. Dyrektywa wprowadziła regułę, zgodnie z którą spółka kapitałowa działająca w państwie członkowskim, wypłacająca dywidendę na rzecz swojego udziałowca z UE, nie może – przy spełnieniu określonych warunków – zapłacić z tytułu tej wypłaty podatku dochodowego w kraju, w którym działa (czyli w tzw. państwie źródła).

Inwestycje i przepływ kapitału w tamtym czasie miały w zasadzie tylko jeden kierunek – z państw tzw. starej Unii do nowych państw członkowskich. Prostą i logiczną konsekwencją tego rozwiązania w przypadku francuskiego, holenderskiego czy niemieckiego inwestora jest pewność, że jedynym obciążeniem dla zagranicznego właściciela polskiej spółki jest polski podatek dochodowy w wysokości 19 proc. CIT (a w skrajnym wypadku – pełne zwolnienie, jeśli np. spółka działa w strefie ekonomicznej). Ponad to nic złego, jeśli chodzi o opodatkowanie dochodu w Polsce, go nie spotka i nie może spotkać tak długo, jak długo Polska jest częścią UE.


Pozostało 85% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • Wstydziłbym się podpisać pod czymś takim(2020-09-28 15:56) Zgłoś naruszenie 21

    Skoro płacą wszyscy, płaćcie i wy. Święte krowy są w Indiach.

    Odpowiedz
  • Czytelnik(2020-10-01 08:43) Zgłoś naruszenie 00

    Hahahaha. Odrozniach osobe prawna od innego bytu? Czy wiesz co znaczy CIT i czego dotyczy? Wszystkie spolki osobowe prosze przejechac podatkami. Ludzie jednak w tym kraju sa te...i. 2 osoby w komandytowej redukujemy - wolimy zainwestowac w automatyzacje procesow niz pracownikow-PISowcow.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane