Przedsiębiorca, który wskutek tarczy 4.0 stracił prawo do wyższych odpisów na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych, musi zmniejszyć koszty uzyskania przychodów – wyjaśniło Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na pytanie DGP
Dobrą informacją jest to, że taką korektę należy zrobić na bieżąco, a nie wstecz. Należy jej dokonać w okresie rozliczeniowym, w którym zaistniały przesłanki powodujące utratę prawa do zwiększonych odpisów – wynika z odpowiedzi resortu.
Na podatkowe skutki rozwiązań przyjętych w tarczy 4.0 (czyli ustawy z 19 czerwca 2020 r., Dz.U. poz. 1086) zwróciła uwagę na naszych łamach Bożena Nowicka, doradca podatkowy w lubelskiej spółce Doradca Zespół Doradców Finansowo-Księgowych. W artykule „Gdy maleją odpisy na zfśs, powstaje problem z CIT” (DGP nr 134/2020) wskazała na nowy art. 15ge ust. 3, dodany w ustawie antycovidowej z 2 marca 2020 r. (Dz.U. poz. 374 ze zm.).
Z przepisu tego wynika, że w razie spadku obrotów gospodarczych lub istotnego wzrostu obciążenia funduszu wynagrodzeń (w okresie epidemii lub stanu zagrożenia epidemicznego) nie stosuje się postanowień układów zbiorowych pracy lub regulaminów wynagradzania ustalających wyższą wysokość odpisu na zfśs oraz inne świadczenia o charakterze socjalno-bytowym, niż określa ustawa z 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1070). W takiej sytuacji stosuje się odpisy w podstawowej, ustawowej wysokości.
Może to być problemem dla pracodawców, u których układ zbiorowy pracy lub regulamin wynagradzania przewidują wyższy odpis na fundusz socjalny. Jeżeli teraz z powodu COVID-19 zdarzy się u nich, choćby incydentalnie, spadek obrotów gospodarczych lub wzrost funduszu wynagrodzeń, to przedsiębiorcy ci stracą prawo do naliczenia zwiększonego odpisu na zfśs. A ponieważ jest on odpisem rocznym, to – jak zauważyła ekspertka – brak prawa do wyższego odpisu dotyczy całego 2020 r., a nie tylko jego części.
Powstaje więc pytanie o podatkowe skutki takiej obniżki, wymuszonej tarczą 4.0. Spytaliśmy o to Ministerstwo Finansów. Zapytaliśmy, jak ma się zacho wać pracodawca, który przez połowę 2020 r. naliczał, zgodnie z prawem, wyższe odpisy, a obecnie, wskutek spadku obrotów lub wzrostu obciążeń funduszu wynagrodzeń, straci prawo do takiego odpisu. Czy musi zmniejszyć koszty uzyskania przychodów o różnicę wynikającą z naliczania dotychczas odpisu w podwyższonej wysokości? Jeśli tak, to czy takiej korekty można dokonać na bieżąco, t.j. w miesiącu wystąpienia spadku obrotów gospodarczych lub wzrostu obciążeń funduszu wynagrodzeń, czy koszty należy skorygować wstecz, t.j. od początku 2020 r.?
Pełną odpowiedź MF zamieszczamy w ramce.
Odpowiedź MF na pytanie DGP
Odpisy i zwiększenia, które w rozumieniu przepisów o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych obciążają koszty działalności pracodawcy, stanowią koszty uzyskania przychodów, jeżeli środki pieniężne stanowiące równowartość tych odpisów i zwiększeń zostały wpłacone na rachunek funduszu. Prawo to wynika z art. 23 ust. 1 pkt 7 ustawy o PIT i art. 16 ust. 1 pkt 9 ustawy o CIT.
Zwiększony odpis na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych może zatem stanowić koszt uzyskania przychodów.
Niemniej jednak utrata prawa do zwiększonego odpisu w związku z zaistnieniem przesłanek określonych w art. 15ge ust. 3 ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych, będzie skutkowała obowiązkiem korekty kosztów uzyskania przychodów „o różnicę wynikającą z naliczania dotychczas odpisu w podwyższonej wysokości”.
Obowiązek korekty kosztów uzyskania przychodów wystąpi w okresie rozliczeniowym, w którym zaistniały przesłanki powodujące utratę prawa do zwiększonych odpisów na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych (art. 22 ust. 7c ustawy o PIT i art. 15 ust 4i ustawy o CIT).