statystyki

Klienci po „wpadce” są najlepsi i najwierniejsi. Słuchają księgowego [WYWIAD]

autor: Agnieszka Pokojska09.03.2020, 09:36; Aktualizacja: 09.03.2020, 09:37
Często na rozmowę o pracę przychodzą osoby, które twierdzą, że mają doświadczenie, a potem okazuje się, że pracowały jedynie przy wystawianiu faktur

Często na rozmowę o pracę przychodzą osoby, które twierdzą, że mają doświadczenie, a potem okazuje się, że pracowały jedynie przy wystawianiu fakturźródło: ShutterStock

Kiedyś programistów uczono na kierunku finanse i statystyka. Gdy z dnia na dzień odszedł księgowy mojej firmy informatycznej, sama zajęłam się rozliczeniami. Tak stałam się księgową - mówi Elżbieta Woźnicka, prezes Biura Rachunkowego „EURO ROMB” sp. z o.o. w Warszawie

Prowadzenie biura rachunkowego w dzisiejszych czasach to wyzwanie?

Tak – to zajęcie dla odważnych albo nieświadomych…

Jak długo pani prowadzi swoje biuro?

Od ponad 20 lat.

I wcześniej było łatwiej prowadzić taką działalność?

Zdecydowanie łatwiej, chociaż zawsze był problem z niejednoznacznymi przepisami. Regulacje też się zmieniały, ale nie w takim tempie jak teraz. Co więcej, nowelizacje teraz są nie do końca przemyślane. Ich przykładem mogą być wprowadzone w trakcie ubiegłego roku zmiany w PIT, tj. ulga dla młodych i zmiana skali podatkowej.

To prawda – pojawiło się wiele problemów z wypełnieniem informacji PIT-11, którą trzeba było wysłać do urzędu skarbowego do 31 stycznia.

Na początku roku skarbówka dawała ciągle zmieniające się wskazówki, jak wypełnić ten formularz. Dopiero 15 stycznia br. Ministerstwo Finansów opublikowało instrukcję do PIT-11, ale nie było pewności, że jest to ostateczne stanowisko. Dostawcy oprogramowania cały czas pracowali nad jego dostosowaniem. Mój program był gotowy dopiero 24 stycznia. Dopóki nie wysłaliśmy PIT-ów-11 za wszystkich klientów, spałam po dwie godziny na dobę.

Wracając do poprzedniego pytania – zmieniło się też to, że zderegulowano zawód księgowego. Jak pani ocenia tę zmianę?

Teraz, tj. po likwidacji certyfikatu księgowego wydawanego przez Ministerstwo Finansów – biuro rachunkowe może prowadzić każdy, chociażby kominiarz – byleby nie był karany.

Zmiana ta wpłynęła na spadek cen usług biur rachunkowych?

Tak, jednak to niejedyna przyczyna. Faktycznie deregulacja mocno wpłynęła na obniżenie cen usług księgowych. Nieświadome osoby podejmują się prowadzenia ksiąg i proponują niskie ceny.

Druga sprawa to usługi oferowane np. przez banki. Często słyszy się reklamy, że można otrzymać taką usługę za złotówkę, jeżeli przedsiębiorca założy konto.


Pozostało 76% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane