Ten temat poruszam właśnie teraz nie bez powodu. Pod koniec stycznia 2020 r. Ministerstwo Finansów udostępniło nową aplikację umożliwiającą przesyłanie pomysłów i opinii, które usprawnią system podatkowy.

Na razie rozwiązanie to dotyczy tylko PIT, CIT i VAT, ale ministerstwo zapowiedziało już, że będzie rozszerzać tematy zgłoszeń na inne podatki. Aplikacja dostępna jest na stronie Podatki.gov.pl i TwojGlos.gov.pl.
To jednak nie jest zupełnie nowy pomysł, bo od kilku lat działa już podobne narzędzie, prowadzone przez Ministerstwo Rozwoju – „Głos przedsiębiorcy”. W serwisie tym opublikowano 287 pomysłów, z tego 30 zostało wdrożonych. Jednym z oznaczonych jako „wdrożony” jest pomysł wprowadzenia możliwości użycia profilu zaufanego przy składaniu sprawozdania finansowego do KRS. Z tym, że osoba, która ten pomysł zgłosiła nie wiedziała, że przepisy taką możliwość przewidywały – nie trzeba było więc niczego zmieniać.

➡️ Słuchaj podcastów DGPtalk: Obiektywnie o Biznesie:

Spotify http://prawna.pl/spotify
iTunes Podcast http://prawna.pl/itunes
Google Podcast http://prawna.pl/google
Strona DGPtalk https://podcast.gazetaprawna.pl

Jeżeli chodzi o „Głos podatnika” – to rozwiązanie to funkcjonuje od niedawna, nie dziwi więc, że na razie nie został opublikowany do konsultacji żaden pomysł.

Jak będzie można wyrazić swoją opinię? Podobnie jak w przypadku serwisu „Głosu przedsiębiorcy”. Opublikowane w serwisie pomysły będzie można anonimowo komentować i oceniać. Będzie można wyrazić swoją aprobatę, klikając ikonkę symbolizującą kciuk zwrócony do góry i dezaprobatę wciskając kciuk zwrócony w dół.

Zanim jednak propozycje trafią na stronę, w pierwszej kolejności będą analizowane przez odpowiedni departament w MF. Resort zapowiedział już, że wybierze tylko najciekawsze pomysły, które będą możliwe do wdrożenia.

Ministerstwo w regulaminie wskazało też, że zgłaszanie powinno zawierać: opis problemu i propozycję jego rozwiązania. Natomiast pomysły roszczeniowe, które nie zawierają konstruktywnych propozycji rozwiązania, nie będą brane pod uwagę. Tego typu propozycje pojawiają się natomiast w serwisie „Głos przedsiębiorcy. Oto jeden z przykładów: Przedsiębiorca wskazał, że:

"Przepisy muszą być proste, napisane zrozumiałym językiem i ograniczać się maksymalnie do kilku stron. Nie mogą zawierać pułapek interpretacyjnych, a każda wątpliwość interpretacyjna z automatu powinna być rozstrzygana na korzyść podatnika. Żadne czynności wykonywane przez Urzędy Skarbowe nie mogą być płatne."

Pomysł został odrzucony, bo nie zawierał konkretnych propozycji zmian w prawie.

Jeżeli chodzi o „Głos podatnika” to dość dużym ograniczeniem jest liczba znaków. Można napisać ich maksymalnie 1500. Czy to wystarczy, aby opisać problem i zaproponować rozwiązanie? W wielu przypadkach może być z tym problem – bo prawo podatkowe jest dość skomplikowane.

Z drugiej strony nie dziwi ograniczenie. Trudno, żeby departamenty czytały długie opracowania, które przesyłają im podatnicy.

Ciekawą opcją będzie natomiast ocenianie propozycji Ministerstwa Finansów. Resort zapowiedział, że do serwisu będzie wrzucał też swoje pomysły.

To o oczywiście nie jedyny sposób na ocenę propozycji MF.

Jeżeli chodzi o gotowe już projekty nowelizacji, to podatnicy mogą wypowiadać swoje zdanie w ramach konsultacji. Przypomnę, że wszystkie projekty poszczególnych resorów publikowane są na stronie Rządowego Centrum Legislacyjnego na stronie legislacja.gov.pl.

Organizacje często dostają projekty z tzw. „rozdzielnika. Inni, jeżeli chcą się wypowiedzieć na temat proponowanej zmiany, muszą śledzić stronę. I jeżeli pojawi się projekt odszukać zakładkę „konsultacje publiczne”. Ministerstwo zamieszcza tam pisma z informacjami do kiedy można wysyłać swoje uwagi i na jaki adres mailowy. W tym samym miejscu publikowane są potem pisma konsultacyjne.

To jednak nie koniec możliwości wpływania podatnika na rzeczywistość. Ministerstwo Finansów prowadzi też tzw. „konsultacje podatkowe”. Z tematami można się zapoznać na stronie MF – trzeba wejść na stronę www.gov.pl odnaleźć stronę resortu – kliknąć w zakładkę „co robimy”, a następnie „konsultacje podatkowe”.

W tym przypadku zazwyczaj chodzi o uchwalone i opublikowane przepisy. Ponieważ mogą one być różnie interpretowane, Minister Finansów może wydać do nich objaśnienia podatkowe lub interpretację ogólną. Zastosowanie się do nich chroni podatnika przed negatywnymi konsekwencjami.

Resort często konsultuje projekty objaśnień. Wówczas – podatnik – może wskazać, co dla niego jest niejasne albo wskazać, że nie zgadza się ze stanowiskiem zawartym w projekcie. Zdarzają się jednak przypadki, że resort ogłasza konsultacje, ale nie wydaje objaśnień. Stało się tak chociażby w przypadku przepisów o PIT i CIT, dotyczących rozliczania służbowych aut osobowych.

Podatnicy mogą też wskazać na problemy praktyczne, które mogą się pojawić. Tak było w przypadku nowych struktur JPK_VAT.

Czwarty sposób omówię bardzo krótko, bo w praktyce rzadko się sprawdza. Chodzi o petycje. Z postulatami, które trafiają do Ministerstwa Finansów, można się zapoznać na tej samej stronie, gdzie znajdują się konsultacje podatkowe. Zamiast „co robimy” należy kliknąć zakładkę „załatw sprawę”. Podane są tam też zasady składania petycji. Zazwyczaj jednak nie są one rozstrzygane na korzyść podatników. Często bowiem proszą oni o zwolnienie z podatku.