Wpływy z podatku dochodowego od osób prawnych były w 2018 r. o ponad 7 mld zł większe niż rok wcześniej. Wyniosły prawie 45,3 mld zł. Aż 95 proc. tej kwoty wpłacają duzi podatnicy.
Rozliczenia podatników CIT / DGP
Z opublikowanych przez Ministerstwo Finansów danych wynika, że roczne zeznanie za 2018 r. złożyło ponad 507 tys. podatników CIT. Jednak podatek odprowadziło tylko niewiele ponad 206 tys. Pozostali wykazali stratę lub dochody wolne od podatku.
Reklama
Najwięcej podmiotów, spośród tych, którzy wykazali CIT do zapłaty, zastosowało obniżoną stawkę podatku – 15 proc. (od 2019 r. jest to 9 proc.). O zjawisku tym pisaliśmy już w artykule „Większość płacących CIT oddaje 15 proc.” (DGP nr 212/2019).
Z najnowszych statystyk wynika, że płacących 15 proc. CIT było 146 tys., czyli o 27 tys. więcej niż rok wcześniej. Wykazali oni jednak zaledwie 2,1 mld zł podatku, czyli średnio 14,4 tys. zł.

Reklama
Ponad 59,7 tys. odprowadziła CIT według podstawowej stawki, czyli 19 proc. W sumie wpłacili oni do budżetu prawie 43 mld zł, czyli średnio ponad 718 tys. zł na jednego podatnika.

Zapłacili minimum

Z danych wynika, że 600 podatników nie wykazało dochodu do opodatkowania, ale musiało uregulować podatek od przychodów z budynków (zwany w 2018 r. minimalnym). Z tego tytułu odprowadzili oni do budżetu państwa w sumie prawie 242 mln zł. Pozostali, tj. niespełna 2 tys. podatników, potrącili daninę od przychodów z budynków od podatku dochodowego (CIT).
Przypomnijmy, że podatek minimalny został wprowadzony od 1 stycznia 2018 r., by zapobiec nieuczciwej optymalizacji, dzięki której właściciele np. galerii handlowych nie płacili w ogóle podatku dochodowego. Kto wykazuje dochód, może go pomniejszyć o daninę od przychód z budynków.

Mniej zwolnień

Dochody wolne lub zwolnione od podatku wyniosły za 2018 r. około 180 mld zł (prawie 200 mld mniej niż rok wcześniej). Wykazało je prawie 195 tys. podatników (ponad 5 tys. mniej niż w 2017 r.). Przykładowo, zwolnione od podatku dochody ze specjalnych stref ekonomicznych uzyskało 777 podatników CIT, na kwotę prawie 13,5 mld zł.
Od 30 czerwca 2018 r. obowiązują równolegle przepisy o wspieraniu nowych inwestycji. One również przewidują zwolnienie z podatku, ale preferują tylko podatników wznoszących zakład od zera (inwestycje typu greenfield). Problem mają ci, którzy rozbudowują obecne zakłady (brownfield), chyba że – jak wyjaśnił minister finansów w interpretacji ogólnej z 25 października 2019 r. (sygn. DD5.8201.10.2019) – „stopień zintegrowania nowej i istniejącej inwestycji, położonych na tym samym terenie, nie pozwala na określenie dochodu wyłącznie z nowej inwestycji, bez uwzględnienia zintegrowanej z nią części istniejącej inwestycji”.
Inwestorzy działający na podstawie starych zezwoleń na działalność w specjalnej strefie ekonomicznej korzystają ze zwolnień na dotychczasowych zasadach.

Przybywa strat

Dane MF za ubiegły rok pokazują też, jakich potrąceń dokonywali podatnicy CIT. Najczęściej odliczali straty z lat ubiegłych. Potrąciło je niemal 48,4 tys. firm i innych podmiotów na kwotę 20,7 mld zł. To więcej niż rok wcześniej. W 2017 r. straty odliczyło 45 tys. podatników w wysokości 19,5 mld zł.
Inne odliczenia to głównie darowizny. Odjęło je od dochodu ponad 6 tys. podatników CIT na kwotę prawie 475 mln zł. Głównie były to darowizny dla organizacji pożytku publicznego (444 mln zł). Odliczyło je prawie 5 tys. podatników.
Dużo mniej firm zdecydowało się na przekazanie darowizny na cele kultu religijnego – niespełna tysiąc. Potrąciły z tego tytułu prawie 28 mln zł.

Ulga B+R

Mimo że ulga na badania i rozwój zdecydowanie zyskała na atrakcyjności, w 2018 r. skorzystało z niej zaledwie 951 podatników CIT. Odliczyli oni prawie 1,7 mld zł (średnio 1,8 mln zł na podmiot). O małym zainteresowaniu ulgą pisaliśmy w artykule „Wciąż mało odważnych na ulgę B+R” (DGP nr 138/2019).
Jej popularność jednak wyraźnie rośnie. W 2017 r. skorzystało z niej tylko 565 podatników, odliczając w sumie ponad 543 mln zł.
Przypomnijmy, że od 1 stycznia 2018 r. inwestujący w badania i rozwój mogą potrącać 100 proc. kosztów kwalifikowanych (centra badawczo-rozwojowe aż 150 proc.). Wcześniej obliczenia były mniejsze.
Niewiele podmiotów skorzystało w ramach praw nabytych z nieobowiązującej już dziś ulgi na nabycie nowych technologii (63 podatników CIT). Odjęli oni z tego tytułu prawie 12,2 mln zł.