Chaos i nadraportowanie to – zdaniem ekspertów – efekt obowiązujących od początku roku przepisów o raportowaniu schematów podatkowych (MDR).
DGP
Z najnowszych danych Ministerstwa Finansów wynika, że doradcy i podatnicy zgłosili fiskusowi już ponad 5 tys. schematów podatkowych, z czego Szef Krajowej Administracji Skarbowej zdołał nadać numer NSP jedynie w 429 przypadkach.
Reklama
– Ustawowy termin jego nadania to 7 dni. W praktyce czas oczekiwania to nawet pół roku – wskazywali eksperci KPMG na wczorajszym spotkaniu z prasą. Podkreślali, że mamy obecnie do czynienia ze zjawiskiem nadraportowania schematów podatkowych.
Dla przypomnienia, polskie przepisy dotyczące MDR weszły w życie 1 stycznia 2019 r., a więc znacznie szybciej, niż określono to w dyrektywie DAC6 (1 lipca 2020 r.). Co istotne, inaczej niż w dyrektywie wprowadziły one obowiązek raportowania nie tylko transakcji transgranicznych, ale i krajowych (spełniających określone kryteria).

Reklama
Ministerstwo Finansów już 31 stycznia 2019 r. opublikowało ponad 100-stronicowe objaśnienia do skomplikowanych regulacji. Praktyka pokazała jednak, że nie rozwiały one wątpliwości związanych z raportowaniem schematów podatkowych, a zdaniem wielu ekspertów – wręcz pogłębiły chaos. Efekt jest taki, że – jak wskazywali wczoraj eksperci KPMG – skarbówka zalewana jest informacjami o MDR. Nie jest w stanie ich przeanalizować ani przetworzyć.
– Jako schemat podatkowy zgłaszane są takie czynności jak leasing operacyjny, wniesienie wkładu z alokacją na kapitał zapasowy, a także wypłata dywidendy, i to również w ramach spółek Skarbu Państwa – wyliczał Michał Niżnik, partner w zespole ds. podatków międzynarodowych w KPMG.
Inny przykład to informowanie fiskusa o korzystaniu z procedury uproszczonej VAT przy imporcie towarów lub umieszczeniu ich w składzie celnym (o tym, że takie preferencje nie spełniają definicji schematu podatkowego, pisaliśmy w artykule „Importerzy nie muszą informować szefa KAS o preferencjach”, DGP nr 205/2019).
Zdaniem ekspertów KPMG wpływ na zjawisko nadraportowania ma kilka czynników, w tym przede wszystkim skomplikowane przepisy o MDR, które – jak się okazało – nie mogą być przedmiotem interpretacji indywidualnych (dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej konsekwentnie odmawia ich wydawania).
Innym powodem nadraportowania są najbardziej dotkliwe na skalę europejską sankcje karnoskarbowe za naruszenie obowiązków raportowania. Maksymalna grzywna dla promotora to nawet 21,6 mln zł, do tego dochodzą inne kary, np. zakaz prowadzenia działalności gospodarczej.
To, że jest problem, przyznaje pośrednio samo Ministerstwo Finansów. 21 października br. w resorcie zorganizowano pierwsze posiedzenie tzw. Forum MDR, w którym uczestniczyło ponad 200 osób z różnych środowisk, w tym biznesu, firm doradczych oraz pracowników Ministerstwa Finansów i Krajowej Administracji Skarbowej. Celem Forum ma być opracowywanie i przedstawianie ministrowi finansów wniosków oraz propozycji usprawnienia funkcjonowania przepisów o informowaniu o schematach podatkowych. ©℗