W sprawach wymiarowych ciągle górą jest fiskus, w interpretacyjnych – częściej wygrywają podatnicy.
Naczelny Sąd Administracyjny jest coraz mocniej dociążony – w ubiegłym roku trafiło do niego prawie 2,5 tys. więcej skarg kasacyjnych (nie tylko podatkowych). Jednocześnie NSA rozpoznał prawie 300 spraw mniej niż w 2017 r.
Drugi rok z rzędu spadła natomiast liczba skarg do wojewódzkich sądów administracyjnych. W 2018 r. wpłynęło ich o jedną dziesiątą mniej niż rok wcześniej (wtedy z kolei było ich o 5,9 proc. mniej niż w roku 2016).