Koszt usług promocyjno-reklamowych, nabywanych od podmiotu powiązanego, nie wpływa na finalną cenę najmu i z tego powodu nie może być w całości odliczony od przychodu, jeżeli przekracza 3 mln zł rocznie – wynika z wyroku WSA w Warszawie.
Reklama
Od 1 stycznia 2018 r. podatnicy nabywający określone usługi niematerialne od podmiotów powiązanych lub mających siedzibę w rajach podatkowych muszą liczyć się z limitem kosztów. Jest on równy wartości 5 proc. zysku EBITDA, a kwota wolna wynosi 3 mln zł. Ograniczenia dotyczą usług doradczych, badania rynku, reklamowych, zarządzania i kontroli, przetwarzania danych, ubezpieczeń, gwarancji i poręczeń oraz świadczeń o podobnym charakterze, a także opłat licencyjnych (art. 15e ustawy o CIT).
Z art. 15e ust. 11 wynika, że ograniczenie to nie ma zastosowania do kosztów usług, opłat i należności „bezpośrednio związanych z wytworzeniem lub nabyciem przez podatnika towaru lub świadczeniem usługi”.
Spór o możliwość skorzystania z tego wyłączenia toczyła z fiskusem spółka wynajmująca powierzchnię w centrach handlowych. We wniosku o interpretację poinformowała, że dodatkowo prowadzi szeroko zakrojone działania reklamowe i promocyjne (organizowanie sezonowych akcji promocyjnych, imprez sportowych, konkursów i loterii promocyjnych). Wszystko to ma na celu zwiększenie sprzedaży towarów przez najemców, a tym samym zachęcenie ich do wynajmowania powierzchni handlowej.

Reklama
Spółka nie świadczy jednak sama tych usług, tylko nabywa je od innej powiązanej z nią firmy, zajmującej się ściśle reklamą i promocją.
Wydatki na ten cel pokrywają w dużej mierze najemcy powierzchni handlowej, którzy płacą jej tzw. opłatę promocyjną (w ramach dodatkowego czynszu). Jej wysokość jest kalkulowana w zależności od wielkości użytkowanej przez nich powierzchni.
Spółka uważała, że koszt usług reklamowych (kupowanych od podmiotu powiązanego) stanowi część składową wynagrodzenia otrzymywanego przez nią od najemców powierzchni handlowej, a więc bezpośrednio wpływa na jej przychód. Dlatego też w grę wchodzi wyłączenie z limitowania kosztów (art. 15e ust. 11 ustawy o CIT) – przekonywała.
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej był innego zdania. Wskazał, że wyłączenie może mieć zastosowanie tylko do kosztów, które bezpośrednio kształtują finalną cenę towarów lub usług. W tej sprawie – jego zdaniem – tak nie jest, wydatek na usługi promocyjne nie wpływa na finalną cenę najmu.
Ze stanowiskiem tym zgodził się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Sędzia Waldemar Śledzik sięgnął do uzasadnienia nowelizacji wprowadzającej te przepisy. Przypomniał, że ich celem było ograniczenie kosztów usług niematerialnych i prawnych poniesionych na rzecz podmiotów powiązanych, z wyjątkiem tych, które bezpośrednio wpływają na koszt wytworzenia towaru lub świadczonej usługi.
Sąd zgodził się z dyrektorem Krajowej Informacji Skarbowej, że w tej sprawie koszt usług promocyjno-reklamowych nie wpływa na finalną cenę najmu. Jest to – jak powiedział sędzia Waldemar Śledzik – dodatkowy walor zachęcający do najmu, działanie pomocnicze, które jednak, zgodnie z tym, co przedstawiła spółka, nie determinuje ceny.
Wyrok jest nieprawomocny.
Koszt usług promocyjno -reklamowych nie wpływa na ostateczną cenę najmu

orzecznictwo

Wyrok WSA w Warszawie z 22 maja 2019 r., sygn. akt III SA/Wa 2050/18.