Jeśli podmioty powiązane udzielają sobie poręczeń na nierówne kwoty, to ten, który udzielił poręczenia o niższej wartości, musi zapłacić podatek od różnicy – wynika z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Dwie spółki powiązane zawarły umowy kredytowe z bankami. Każda z nich nieodpłatnie poręczyła kredyt drugiej, przy czym kwoty poręczeń miały różną wartość. Spółka, która udzieliła poręczenia w niższej kwocie, zapytała fiskusa, czy ma przychód z nieodpłatnych świadczeń. Sama twierdziła, że nie i powoływała się przy tym na interpretację ogólną Ministra Finansów z 27 kwietnia 2012 r. (nr DD5/033/2/DZQ/2012/DD-134) dotyczącą przychodu z nieodpłatnych świadczeń w sytuacji udzielenia przez wspólnika spółki kapitałowej nieodpłatnego poręczenia w celu zabezpieczenia kredytu zaciągniętego przez tę spółkę. Wynika z niej, że jedną z głównych przesłanek uznania świadczenia za nieodpłatne jest brak świadczenia wzajemnego ze strony podmiotu otrzymującego. W tym przypadku jednak – na co wskazała spółka – świadczenie wzajemne było, bo obie firmy udzieliły sobie poręczeń.
Dyrektor Izby Skarbowej w Poznaniu nie zgodził się z tymi argumentami. Odwołał się do art. 12 ust. 1 pkt 2 ustawy o CIT. Przepis ten mówi, że przychodem są zarówno świadczenia nieodpłatne, jak i częściowo odpłatne. Na tej podstawie uznał, że u spółki, która udzieliła poręczenia na niższą, kwotę powstaje przychód. Tego samego zdania był WSA w Poznaniu. Stwierdził, że wartość udzielonych wzajemnie poręczeń przez podmioty powiązane ma istotne znaczenie. Skoro nie jest ona równoważna to znaczy, że jeden z podmiotów nie spełnił świadczenia ekwiwalentnego w stosunku do drugiego. Różnica jest przychodem. Nie wystąpiłby on tylko wówczas, gdyby kwoty poręczeń były równe.
Reklama
Do identycznych wniosków doszedł NSA. Sędzia Sławomir Presnarowicz wyjaśnił, że podmiot udzielający poręczenia przyjmuje na siebie ryzyko niewywiązania się dłużnika ze zobowiązania. Ryzyko to posiada określoną wartość, tj. cenę, którą uzyskujący zabezpieczenie w normalnych warunkach rynkowych musiałby zapłacić udzielającemu zabezpieczenia. – Gdy jedna ze spółek powiązanych bierze na siebie ryzyko większe niż druga, to różnica podlega opodatkowaniu – podkreślił sędzia.

orzecznictwo

Wyrok NSA z 31 lipca 2019 r., sygn. akt II FSK 2908/17. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia