statystyki

Jazda po paliwo do Rosji co trzy dni to handel

autor: Łukasz Zalewski05.02.2019, 19:00
Kobieta jeżdżąc samochodem osobowym z Rosji do Polski i z powrotem, przywiozła w baku auta i kanistrze prawie 6,5 tys. litrów paliwa

Kobieta jeżdżąc samochodem osobowym z Rosji do Polski i z powrotem, przywiozła w baku auta i kanistrze prawie 6,5 tys. litrów paliwa

Kto w jednym roku przywiózł w baku prawie 6,5 tys. litrów paliwa, musi zapłacić cło i podatki, nawet jeśli zmieścił się w limitach dotyczących jednorazowego wwozu – wynika z wyroku WSA w Olsztynie.

Sprawa dotyczyła kobiety, która w 2016 r., jeżdżąc samochodem osobowym z Rosji do Polski i z powrotem, przywiozła w baku auta i kanistrze prawie 6,5 tys. litrów paliwa oraz alkohol i papierosy. Granicę przekraczała regularnie, mniej więcej co trzy dni, czyli ok. 10 razy w miesiącu. Była też współwłaścicielką wraz z mężem dwóch innych samochodów osobowych.

Naczelnik urzędu celno-skarbowego przeanalizował dane z elektronicznego systemu SOC-O (System Odpraw Celnych Osobowych), co pozwoliło mu na ustalenie historii przejazdów i deklarowanych towarów. Na tej podstawie doszedł do wniosku, że przywozy paliwa przekraczały zwykłe potrzeby gospodarstwa domowego. Nie były więc okazjonalne (zwolnione z cła i podatku), tylko handlowe.


Pozostało jeszcze 59% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane