Wdowa może odliczyć przy sprzedaży nieruchomości całość wydatków poniesionych wraz z mężem z majątku wspólnego. Natomiast przysługująca jej ulga mieszkaniowa nie obejmie spłaty kredytu z pieniędzy przypadających dzieciom po śmierci ojca.
Reklama
To wniosek z wyroku WSA w Warszawie. Sytuacja wyglądała tak, że małżonkowie kupili do majątku wspólnego kilka działek. Chcieli je scalić i wybudować dom, w którym zamierzali zamieszkać wspólnie z trojgiem małoletnich dzieci. Na zakup zaciągnęli kredyt we frankach.
W tym samym czasie kupili też mieszkanie z dwoma miejscami postojowymi w garażu. Zamierzali w nim mieszkać do czasu zakończenia budowy domu. Zakup ten także sfinansowali kredytem.
Problemy zaczęły się po śmierci ojca rodziny, który zginął nagle, w wypadku samochodowym. Spadek po nim odziedziczyli żona i trójka dzieci (po 1/4 udziałów). W efekcie żona miała w nieruchomościach gruntowych oraz mieszkaniu z miejscami postojowymi 5/8 udziałów, a dzieci po 1/8. Matka i dzieci stali się więc współwłaścicielami tych nieruchomości.

Reklama
Po śmierci męża kobieta nie dawała rady utrzymywać rodziny (dzieci były małoletnie, część z orzeczoną niepełnosprawnością) i spłacać dwóch dużych kredytów. Chciała pozbyć się ciążących na niej zobowiązań. Spytała więc fiskusa o skutki podatkowe.
W chwili składania wniosku o interpretację wdowa sprzedała już mieszkanie z dwoma miejscami postojowymi. Uczyniła tak w imieniu swoim i swoich dzieci (za zgodą sądu). Za część tych pieniędzy kupiła nowe mieszkanie, w którym zamieszkała wspólnie z dziećmi.
Pozostałe pieniądze (w części swojej i dzieci) zamierzała przeznaczyć na spłatę kredytu we frankach zaciągniętego na zakup działek. W przyszłości zamierzała je również sprzedać. Planując to, postanowiła scalić grunty i podzielić je na trzy odrębne działki , bo tak łatwiej byłoby jej znaleźć kupca.
Z myślą o ich sprzedaży zamierzała też dokonać działu spadku w części dotyczącej nieruchomości gruntowych. Planowała przejąć udziały należące do małoletnich dzieci i spłacić każde z nich po sprzedaży działek (po 125 tys. zł).
Wątpliwości dotyczyły wielu kwestii. Zasadniczo jednak spór koncentrował się na dwóch.
Po pierwsze – czy do kosztów odpłatnego zbycia (sprzedanego już mieszkania i działek, które miały być dopiero zbyte) wdowa będzie mogła zaliczyć całość wydatków poniesionych na ich nabycie wspólnie z mężem.
Po drugie – czy spłata z pieniędzy za mieszkanie kredytu we frankach zaciągniętego na zakup działek będzie wydatkiem na cel mieszkaniowy, a jeśli tak, to czy tylko wdowy, czy także jej dzieci. Kobieta zamierzała bowiem przeznaczyć te pieniądze na spłatę zadłużenia, stosownie do przysługujących wszystkim spadkobiercom udziałów.
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej stwierdził, że wdowa będzie mogła zaliczyć do podatkowych kosztów tylko tę część ceny mieszkania, która odpowiada jej udziałowi w nieruchomości (5/8).
Tak samo uznał co do możliwości objęcia ulgą mieszkaniową spłaty kredytu zaciągniętego na zakup działek. Słowem, uznał, że spłata w części przypadającej na wdowę będzie wydatkiem na cel mieszkaniowy, ale to, co zostanie zapłacone z pieniędzy dzieci, nie będzie objęte ulgą, bo to nie one zaciągały kredyt.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł korzystnie w sprawie wdowy, ale niekorzystnie w sprawie jej dzieci.
Powołał się przy tym na uchwałę NSA z 15 maja 2017 r. (sygn. akt II FPS 2/17). Sędzia Śledzik wyjaśnił, że należy rozumieć ją tak, że gdy podatnik sprzedaje po śmierci małżonka nieruchomość nabytą do majątku wspólnego, to ma prawo rozliczyć całość poniesionych wspólnie kosztów.
Natomiast ulg podatkowych nie można interpretować rozszerzająco. – Artykuł 21 ust. 25 pkt 2 ustawy o PIT wyraźnie mówi, że wydatkiem na cel mieszkaniowy jest spłata kredytu zaciągniętego przez podatnika, a to nie dzieci zaciągnęły kredyt na nieruchomości gruntowe, tylko ich rodzice – podkreślił sędzia.
Wyrok oznacza, że od części pieniędzy ze sprzedaży lokalu mieszkalnego wdowa będzie musiała zapłacić PIT za małoletnie dzieci. Wyroki są nieprawomocne.
Wyroki WSA w Warszawie z 14 stycznia 2019 r., sygn. akt III SA/Wa 116/18, III SA/Wa 117/18, III SA/Wa 127/18 oraz III SA/Wa 362/18.