Przedsiębiorcy mają mieć mniej obowiązków związanych z przygotowaniem dokumentacji cen transferowych – wynika z projektów rozporządzeń ministra finansów.
Wczoraj opisywaliśmy projekt innego rozporządzenia – miałoby ono dotyczyć analizy rynkowości transakcji i szacowania dochodów. Gotowe są już dwa kolejne – w sprawie dokumentacji cen transferowych.
Chodzi o dostosowanie polskich regulacji w tym zakresie do wytycznych OECD z 2017 r. Efektem będą ułatwienia i mniej dokumentów do sporządzenia. Będzie to wynikać przede wszystkim z braku konieczności dostosowywania dokumentacji przygotowanej centralnie (w szczególności grupowej dokumentacji cen transferowych) do wymogów krajowych.
Reklama
Wystarczające będzie wykorzystanie w tym celu dokumentacji sporządzonej przez inny podmiot z grupy (bez konieczności jej tworzenia we własnym zakresie).
Projekty przewidują ponadto zwiększenie przejrzystości analizy cen transferowych. Analiza ta będzie wyodrębniona jako jeden z głównych elementów dokumentacji (obejmie analizę porównawczą lub analizę zgodności).
Zniesiony zostanie obowiązek wykorzystania w analizie porównawczej danych krajowych (dziś jest taki wymóg). Jednocześnie ma być zachowane pierwszeństwo tych danych, jeśli ich użycie jest wskazane w celu prawidłowego zastosowywania najbardziej odpowiedniej metody weryfikacji cen transferowych.
Rozporządzenia będą dostosowane do kompleksowej regulacji zasady ceny rynkowej, wprowadzanej nowelizacją ustaw o podatkach dochodowych. Chodzi o nowelizację tzw. uszczelniającą ustaw o PIT i CIT z 23 października 2018 r. (podpisaną już przez prezydenta).
Etap legislacyjny
Projekty dwóch rozporządzeń ministra finansów w sprawie dokumentacji cen transferowych w zakresie CIT i PIT – w konsultacjach