Ponad 26 tys. podatników może wykorzystywać system finansowy do wyłudzeń skarbowych. Fiskus właśnie bierze ich pod lupę.
To dane, jakie Krajowej Administracji Skarbowej dostarczył STIR. System teleinformatyczny izby rozliczeniowej działa od początku lipca. Jego główne zadanie to analizowanie przepływów pieniędzy pomiędzy poszczególnymi podmiotami i wychwytywanie anomalii i podejrzanych transakcji.
STIR przeanalizował już dane o ponad 5 mld transakcji. Na podstawie informacji o przepływach, których dostarczają banki, spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe i Krajowa Izba Rozliczeniowa i w oparciu o kilka dodatkowych kryteriów (np. geograficzne, wzajemnych powiązań między podmiotami i ich określonych zachowań) STIR przyporządkowuje automatycznie uczestnikom obrotu odpowiedni wskaźnik ryzyka. W przypadku ponad 26 tys. podatników jest on wysoki lub bardzo wysoki. Oznacza to, że Krajowa Administracja Skarbowa bliżej im się teraz przyjrzy. Choćby po to, żeby sprawdzić, czy algorytm się nie pomylił. W przypadku wątpliwości KAS może uruchomić całe swoje dostępne instrumentarium: od wszczęcia kontroli skarbowej, po użycie ostrej broni, jaką jest zablokowanie rachunku firmy.