Kilkunastu decyzjom naczelnika urzędu skarbowego grozi uchylenie. Powód? Podstawa prawna rozstrzygnięcia ma być podana przed jego treścią, a organ podatkowy nie może w decyzji pisać „stwierdziliśmy”.
– Rozluźnienie wymogów w tym zakresie godzi w racjonalność procesu podatkowego – argumentuje jedna z izb administracji skarbowej w piśmie, które trafiło do podległych jej urzędów.
W ubiegłorocznym raporcie Bank Światowy i Ministerstwo Finansów wyliczyły, że nawet o 20 proc. więcej podatników mogłoby zapłacić zaległą daninę, gdyby wysłano do nich bezpośredni i zrozumiały list. Szacowano, że ściągalność PIT wzrosłaby dzięki takim eksperymentalnym metodom o prawie 10 proc. (patrz „Skarbówka uczy się pisać listy. Cel: wyegzekwować podatki”, DGP nr 112/2017).