Nie ma luki, która pozwoliłaby uciec przed podatkiem od spadków i darowizn – twierdzi resort finansów. Eksperci uważają jednak, że nie wiadomo, kto miałby zapłacić daninę.
Wyjaśnienia Ministerstwa Finansów są reakcją na wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 6 czerwca 2018 r. (sygn. akt II FSK 1525/16 oraz II FSK 1526/16). Informowaliśmy o nich w artykułach „Koniec podatku od spadków i darowizn” i „Fiskus straci wpływy z podatku od spadków i darowizn” (DGP nr 109/2018).
Resort finansów potwierdza – w ślad za NSA – że jeśli obdarowany przeznaczy pieniądze zgodnie z poleceniem darczyńcy (np. na nabycie własnego mieszkania), to nie będzie podatku od darowizny, ponieważ wartość wykonanego polecenia darczyńcy obniży podstawę opodatkowania darowizny.