Lider konsorcjum nie musi być generalnym wykonawcą

autor: Patrycja Dudek12.06.2018, 08:04; Aktualizacja: 12.06.2018, 08:49

Spółka wchodząca w skład konsorcjum nie ma statusu podwykonawcy, którego usługi powinny być rozliczane na zasadzie odwrotnego obciążenia, jeśli o udzielenie zamówienia ubiegali się wspólnie wszyscy konsorcjanci – orzekł WSA w Warszawie.

Konsorcjum, do którego weszła spółka, zawarło z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad umowy wykonawcze dotyczące zaprojektowania i wybudowania odcinków dróg ekspresowych S3 oraz S8. W zawartych umowach po stronie konsorcjum występowali wszyscy jego członkowie, określeni jako „wykonawcy wspólnie ubiegający się o udzielenie zamówienia”. Konsorcjum było reprezentowane przez lidera – wystawiał on faktury za zrealizowane usługi i przyjmował zapłatę za ich wykonanie. 

Umowy zostały też zawarte pomiędzy konsorcjum a spółką. Na ich podstawie zobowiązała się ona do wykonania całości robót budowlanych i z tego tytułu miała wystawiać faktury na rzecz lidera konsorcjum, który miał regulować wynikające z nich należności. 

Wszyscy konsorcjanci byli czynnymi podatnikami VAT, a ich sprzedaż nie była objęta zwolnieniem. 


Pozostało jeszcze 70% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane