Generalny inspektor informacji finansowej uniemożliwił w ubiegłym roku korzystanie z 351 rachunków i wstrzymał 21 transakcji, zabezpieczając w ten sposób ok. 144 mln zł – wynika ze sprawozdania GIFF.
Reklama
Blokowanie rachunków i wstrzymane transakcje / Dziennik Gazeta Prawna
Był to czas reformy administracji skarbowej. Po wejściu w życie 1 marca 2017 r. ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej generalnym inspektorem informacji finansowej stał się szef KAS. Jednocześnie dyrektorzy izb administracji skarbowej oraz naczelnicy urzędów celno-skarbowych rozpoczęli bezpośrednią współpracę z GIIF. Wszystko to miało na celu skuteczniejsze przeciwdziałanie przestępczości podatkowej, w tym głównie likwidację luki w VAT.
W efekcie wzrosła też liczba blokad rachunków – w 2017 r. była o prawie 8 proc. większa niż w poprzednim roku. W większości miało to związek z podejrzeniem prania pieniędzy pochodzących z przestępstw skarbowych, polegających głównie na wyłudzaniu zwrotu VAT oraz niepłaceniu podatku należnego.
Mając podejrzenie wyłudzeń VAT w obrocie międzynarodowym, GIIF zablokował rachunki i wstrzymał transakcje na prawie 42 mln zł. Natomiast ponad 73 mln zł wynikało z podejrzenia innych przestępstw skarbowych.
Od połowy maja tego roku szef KAS, który jednocześnie jest GIIF, będzie miał dodatkowe możliwości blokowania rachunków. Umożliwi mu to ustawa, która ma pomóc zapobiegać wykorzystywaniu sektora finansowego do wyłudzeń (Dz.U. z 2017 r. poz. 2491), zwana potocznie ustawą o STIR.
Szef KAS będzie mógł zablokować konto na 72 godziny, jeżeli dostanie informacje (w szczególności wyniki analizy ryzyka) wskazujące, że podatnik może wykorzystywać działalność banków lub spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych (SKOK) do wyłudzeń. Potem będzie mógł przedłużyć ten czas do trzech miesięcy, gdy wystąpi uzasadniona obawa co do wykonania zobowiązania podatkowego przez podatnika.
Jak co roku GIIF najwięcej informacji o podejrzanych transakcjach przekazywał organom skarbowym. Na 1528 informacji do jednostek KAS trafiło aż 988.
Podobnie jak w latach ubiegłych, znacząca większość powiadomień wskazywała na podejrzenie oszustw w VAT. Powiadomienia te były często podstawą do wszczęcia kontroli.
Ze sprawozdania wynika także, że GIIF dostaje coraz więcej informacji przekazywanych z własnej inicjatywy przez zagraniczne jednostki analityki finansowej. W ubiegłym roku generalny inspektor dostał ich 632 (dla porównania w 2016 r. było ich 461). Najwięcej informacji pochodziło z Luksemburga (438), Słowacji (51) i Czech (39). Dane od południowych sąsiadów miały związek z nadużyciami w VAT.