statystyki

Sierant: Pan Zenek i należyta staranność

autor: Artur Sierant15.01.2018, 07:48; Aktualizacja: 15.01.2018, 08:26
VAT

VATźródło: ShutterStock

Działo się to w mieście na prawach powiatu S. Każda taka aglomeracja ma kilka miejskich targowisk, a jak są targowiska, to i są obsługujące je firmy ochroniarskie. W mieście S. ochroną zajmowała się firma Koszt sp. z o.o. Umowy podpisano bardzo dawno temu. I na początku każdego miesiąca handlujący płacili panu Zenkowi za ochronę. W każdy pierwszy piątek miesiąca pojawiał się on z plikiem wydrukowanych faktur i inkasował w gotówce niewielką należność. Bardzo często kupców odwiedzali razem on i urzędnik z magistratu, który inkasował należność za wywóz śmieci.

Mógłbym napisać, że – jak to często w firmach ochroniarskich bywa – pan Zenek jest emerytowanym pracownikiem resortu oraz że nikt nie pytał, czy w ubiegłym roku pomniejszono mu emeryturę, czy nie, ale nie jest to istotne. Znaczenie ma to, że w związku z wprowadzeniem jednolitego pliku kontrolnego część kupców zmieniła obsługujące ich firmy księgowe. I okazało się, że firma Koszt sp. z o.o. została kilka lat temu wykreślona z KRS.

Pomimo monitów z sądu rejestrowego nie składała swoich sprawozdań finansowych. To oczywiście nie przeszkadzało panu Zenkowi pojawiać się na targowisku co miesiąc („fakturkę przyniosłem”) i inkasować należność („gotóweczkę poproszę”).

Teraz kupcy grają w ruletkę. Czy dokonać czynnego żalu i skorygować swoje deklaracje VAT, czy może nic nie robić i cieszyć się, że zaczął się nowy miesiąc (bo to oznacza przedawnienie się jednej starej deklaracji). Przy okazji można przygotować sobie linię obrony: kiedy podpisywano umowę ze spółką, to ona istniała, usługa była zawsze należycie wykonywana i kto by tam sprawdzał naszego pana Zenka. Można też liczyć na to, że urzędy mają ograniczone moce i zajmują się dużymi sprawami. A o tym, że w przeszłości zaksięgowano faktury od pana Zenka, mogą się dowiedzieć albo gdy jedna z firm poinformuje o problemie, albo w wyniku kontroli.


Pozostało 76% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • dziadek(2018-01-15 18:13) Zgłoś naruszenie 20

    a jak rozliczyć należytą staranność przy pisaniu tzw prawa? wszak nawet podpity furman wie, że jak za dużo na furkę wrzuci to szkapina nie pociągnie. zatem co z tą starannością?

    Odpowiedz
  • sinner(2018-01-16 07:54) Zgłoś naruszenie 00

    "czy może nic nie robić i cieszyć się, że zaczął się nowy miesiąc (bo to oznacza przedawnienie się jednej starej deklaracji)." Serio GP? Moje oczy krwawią jak czytam takie bzdury.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane