Obowiązek prowadzenia elektronicznej ewidencji VAT i przesyłania JPK_VAT nie spadł na mikroprzedsiębiorców z zaskoczenia. W tym przypadku fiskus zapewnił nie tylko odpowiednio długi okres przejściowy, ale również prowadził intensywną kampanię informacyjną.
Nie oznacza to jednak, że podatnicy są w pełni przygotowani do tej rewolucyjnej zmiany. Z przeprowadzonych niedawno badań wynika, że bardzo duży odsetek przedsiębiorców wciąż wystawia faktury ręcznie lub używając edytorów tekstu. I to właśnie ich czekają największe problemy. A konieczność rezygnacji z obecnego, papierowego sposobu prowadzenia ewidencji może być dla nich nie tylko kłopotliwa, ale i kosztowne.
Biura rachunkowe, poszerzając ofertę o wysyłanie JPK, już bowiem myślą o podwyżkach – a te uderzą zarówno w dotychczasowych klientów, jak i w nowych – podatników, którzy po prostu nie będą potrafili samodzielnie zapanować nad JPK. A nawet jeśli zdobędą się na taką odwagę, to kosztów i tak nie unikną, bo będą musieli zainwestować w oprogramowanie, a jego dostawcy – też w związku z JPK – liczą na dodatkowe zyski.