Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej musi ocenić podaną przez podatnika klasyfikację statystyczną towaru lub usługi – potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny. Takie stanowisko ma kolosalne znaczenie dla wszystkich podatników VAT.
W przeważającej części wnioskując o interpretację np. w zakresie ustalenia prawidłowej stawki podatku, podają klasyfikację statystyczną towaru. To zaś kończy się zazwyczaj niekorzystnie dla wnioskodawcy.
Fiskus potrafi w ogóle odmówić wydania interpretacji, uznając, że nie może udzielić odpowiedzi bez badania statystyki, choć ta nie ma nic wspólnego z podatkami, których wykładnią powinien się zajmować. W drugim przypadku po prostu wydaje interpretację, bazując na klasyfikacji podanej przez pytającego. Problem w tym, że ten, kto otrzyma taką wykładnię, musi się liczyć z tym, że... po kilku latach kontrola zakwestionuje klasyfikację, którą podał we wniosku. To zaś ma kolosalne skutki finansowe – oznacza, że przez te lata podatnik źle rozliczał się z urzędem skarbowym i teraz będzie musiał dopłacać ogromne kwoty.