Choć w wakacje tempo zwrotu podatku nieco zwolniło, to i tak przedsiębiorcy odzyskują go średnio o pięć dni szybciej niż rok temu.
W budżecie państwa VAT jest najważniejszą pozycją, bo odpowiada za blisko połowę wszystkich dochodów podatkowych. To oczko w głowie każdego ministra finansów, ale dopiero Mateusz Morawiecki może się pochwalić wymiernymi sukcesami w zwiększeniu wpływów z niego. I to przy utrzymaniu szybszego niż w zeszłym roku tempa jego zwrotów przedsiębiorcom.
Z informacji, jakie Ministerstwo Finansów udostępniło DGP, wynika, że obecnie podatek wraca na firmowe konta w ciągu 38 dni, podczas gdy rok temu były to 43 dni (jeszcze w 2014 r. na zwrot trzeba było czekać dwa miesiące).