statystyki

Sprzedaż firmy z dokumentacją to nie sposób na fiskusa

autor: Patrycja Dudek15.11.2017, 07:48; Aktualizacja: 15.11.2017, 07:56
Sprawa dotyczyła mężczyzny, który przez kilka lat prowadził własną firmę i rozliczał podatki

Sprawa dotyczyła mężczyzny, który przez kilka lat prowadził własną firmę i rozliczał podatkiźródło: ShutterStock

Podatnik, który zbywa przedsiębiorstwo wraz z księgami podatkowymi i rachunkowymi, nie przerzuci zaległości na nabywcę – wynika z wyroku NSA.

Sprawa dotyczyła mężczyzny, który przez kilka lat prowadził własną firmę i rozliczał podatki. Następnie ją sprzedał. Jego problemy zaczęły się wraz z kontrolą. Fiskus zażądał od niego dokumentów potwierdzających rozliczenia w VAT za poprzednie lata, ale ich nie otrzymał. Mężczyzna wyjaśnił, że sprzedał przedsiębiorstwo wraz z całą dokumentacją księgową i podatkową. Dodał, że jeśli fiskus chce sprawdzać rozliczenia, to musi skontaktować się z nabywcą i od niego żądać dokumentów.

Fiskus nie uważał, by było to konieczne. Przypomniał, że podatnik musi przechowywać dokumenty przez pięć lat, a jeśli ich nie ma, to musi skorygować VAT, który odliczył. Na wszelki wypadek zwrócił się jednak do nabywcy przedsiębiorstwa. Ten jednak stwierdził, że nabył je tylko formalnie, nie płacąc ani złotówki, i że nigdy nie był w posiadaniu dokumentów podatkowych firmy.


Pozostało 46% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane