Przedsiębiorcy tworzą skomplikowane struktury, z wykorzystaniem inwestora zagranicznego i podmiotu pośredniczącego, aby nie płacić podatku od dywidendy – wynika z kolejnego komunikatu Ministerstwa Finansów dotyczącego agresywnej optymalizacji.
Reklama
Schemat optymalizacyjny / Dziennik Gazeta Prawna
Tym razem resort przestrzega przed schematami, które są wykorzystywane, gdy zagraniczny inwestor nabywa udziały w polskich spółkach (spółki operacyjne) i wykorzystuje do tego podmioty zlokalizowane w innych państwach UE/EOG, np. w Luksemburgu (spółki pośredniczące).

Reklama
Powstaje wówczas struktura, w której udziałowcem polskich firm są spółki pośredniczące. Natomiast udziałowcem tych ostatnich jest inwestor zagraniczny (spoza UE/EOG), działający w jurysdykcji o bardzo niskim poziomie opodatkowania oraz o liberalnych wymaganiach dotyczących transparentności, np. na Wyspie Jersey (spółka holdingowa).
Ministerstwo przyznaje, że w niektórych schematach występuje także polska spółka, której działalność polega na zarządzaniu aktywami (spółka zarządzająca). Jej zadaniem jest faktyczne zarządzanie całą strukturą, w tym dokonywanie decyzji inwestycyjnych oraz kontrolowanie bieżącej działalności spółek operacyjnych. Zazwyczaj 100 proc. jej udziałów ma spółka holdingowa. Do tego między spółką zarządzającą a operacyjnymi lub pośredniczącymi mogą występować powiązania osobowe.
Resort wyjaśnia, że skomplikowane struktury tworzone są po to, aby od dywidendy wypłaconej przez spółkę operacyjną nie płacić podatku. Gdyby bowiem spółka holdingowa bezpośrednio nabyła spółkę operacyjną, wówczas ta, wypłacając dywidendę, musiałaby pobrać podatek u źródła. Byłoby to 19 proc., przyjmując, że nie ma umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania między Polską a jurysdykcją spółki holdingowej.
Sytuacja zmienia się, gdy pojawia się spółka pośrednicząca. Resort podkreśla, że spółka operacyjna może bowiem wykazywać, że wypłata dywidendy do spółki pośredniej (z co najmniej 10-proc. udziałem) spełnia formalne warunki zastosowania zwolnienia podatkowego wynikającego z dyrektywy PSD. Jednocześnie, ze względu na wewnętrzne uregulowania w państwie UE/EOG, w którym zlokalizowana jest spółka pośrednia, przekazanie otrzymanej kwoty spółce holdingowej np. w formie dalszej dywidendy, może nastąpić bez podatku – wyjaśnia MF. I dodaje, że w jurysdykcji, w której działa spółka holdingowa, kwoty otrzymane od podmiotu pośredniczącego mogą być nieopodatkowane lub opodatkowane jedynie w znikomym stopniu.
Dochodzi więc do podwójnego nieopodatkowania (ang. double non-taxation) dywidendy, co jest sprzeczne z celem dyrektywy PSD oraz polskich przepisów ustawy o CIT, które ją implementują.
Resort przypomina więc, że od 31 grudnia 2015 r. w polskiej ustawie o CIT funkcjonuje przepis, którego celem jest wyłączenie możliwości zastosowania zwolnienia z opodatkowania m.in. dywidend (art. 22c). Wynika z niego, że zwolnienie z podatku u źródła przy wypłacie dywidendy za granicę nie ma zastosowania, jeżeli głównym lub jednym z celów było uniknięcie podatku w obu krajach.
W grę może też wchodzić klauzula przeciwko unikaniu opodatkowania (art. 119a ordynacji podatkowej) i przepisy dotyczące miejsca zarządu. Jeżeli bowiem spółka formalnie zarejestrowana jest za granicą, natomiast w rzeczywistości ma zarząd w naszym kraju, to i tak w Polsce podlega opodatkowaniu całość jej dochodów. Nie ma znaczenia, w jakim kraju zostały one uzyskane.