Regionalne festiwale trafiły pod lupę fiskusa. Sypią się kary i konfiskaty

autor: Mariusz Szulc12.09.2017, 07:54; Aktualizacja: 12.09.2017, 08:33
Sprzedawcom nalewek przypomniano, że wprowadzanie alkoholu do sprzedaży nawet na lokalnych imprezach plenerowych musi być zgodne z przepisami

Sprzedawcom nalewek przypomniano, że wprowadzanie alkoholu do sprzedaży nawet na lokalnych imprezach plenerowych musi być zgodne z przepisamiźródło: ShutterStock

Sprzedawcy nalewek na lokalnych festynach nie mają w ostatnich dniach dobrej passy. Zamiast zarobku coraz częściej czekają ich mandaty od skarbówki.

Głośne stały się dwa takie przypadki. Pierwszy to Festiwal Smaku w kujawsko-pomorskim Grucznie, gdzie promowano lokalną kuchnię i domowe nalewki. Funkcjonariusze KAS przy wsparciu policjantów skonfiskowali na nim prawie 190 litrów alkoholu i nałożyli 18 mandatów na kwotę 4 tys. zł za sprzedaż bez paragonów i banderoli.

Sprzedawcom nalewek przypomniano, że wprowadzanie alkoholu do sprzedaży nawet na lokalnych imprezach plenerowych musi być zgodne z przepisami ustaw: o podatku akcyzowym, o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi i o wyrobie napojów spirytusowych oraz o rejestracji i ochronie oznaczeń geograficznych napojów spirytusowych.

To zasadnicza zmiana w porównaniu z działaniami skarbówki sprzed pięciu lat na tym samym festiwalu w Grucznie. W 2012 r. urzędnicy poprzestali jedynie na „edukacji sprzedawców i kupujących” (mieli własne stoisko edukacyjne). Wtedy po mandaty nie sięgano.


Pozostało 75% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • obserator(2017-09-12 13:51) Zgłoś naruszenie 121

    Przecież to zjawisko występuje na prawie wszystkich tego typu imprezach w całej Polsce/festiwale,dożynki ,jarmarki itd/.Do tej pory nikt z tego powodu nie robił problemu..Czyżby teraz się zmieniło? .

    Odpowiedz
  • obywatel(2017-09-12 09:31) Zgłoś naruszenie 77

    dziki kraj

    Odpowiedz
  • Caryca Katarzyna (2017-09-12 18:15) Zgłoś naruszenie 42

    Państwo policyjne i tyle. Rząd szuka kasy na opłacenie wszystkich Misiewiczów i łatanie gigantycznej dziury budżetowej

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Tomek Globisz(2017-09-12 15:43) Zgłoś naruszenie 13

    A może nie ma co pisać o dzikości kraju, tylko powiedzieć uczciwie, że obywatele chcący lub nieświadomie łamią prawo ale przede wszystkim z powodu jego obfitości. Nie dramatyzowałbym sytuacją - albo prawo zacznie działać albo dalej będzie na zasadzie jak się da to się da.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane