Rodzina nie może sobie pomagać za plecami fiskusa

autor: Patrycja Dudek06.09.2017, 07:47; Aktualizacja: 06.09.2017, 08:36
Spór w tej sprawie toczyła córka, która kupiła mieszkanie i samochód za pieniądze, które dali jej rodzice.

Spór w tej sprawie toczyła córka, która kupiła mieszkanie i samochód za pieniądze, które dali jej rodzice.źródło: ShutterStock

Dziecko, które wzięło pieniądze od rodziców, musi to zgłosić do urzędu skarbowego. W przeciwnym wypadku zapłaci sankcyjny 20-proc. podatek – wynika z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. Nie dał się on przekonać do teorii, że rodzina, niczym spółka cywilna, działa na rzecz osiągnięcia wspólnego celu. I że w związku z tym pomoc finansowa między rodzicami i dziećmi powinna się odbywać bez wiedzy fiskusa.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (80)

  • mg(2017-09-06 08:58) Zgłoś naruszenie 2058

    normalnie strach dziecku dać kieszonkowe

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Sceptyk(2017-09-06 09:54) Zgłoś naruszenie 1635

    do mg.. Albo niewiedza,albo prowokacja.Darować można dziecku ponad 9000 bez obowiązku zgłoszenia do US. W drugiej grupie pokrewieństwa ponad 7000 ,a kieszonkowe to nie darowizna. Czy masz jeszcze inne "mundrości " do wpisania.Głupota jest hałaśliwa.

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • logiczny(2017-09-06 09:59) Zgłoś naruszenie 1315

    Chore jest przede wszystkim to, że jeśli dziecku dam milion i złożę stosowną informację do US to nie ma podatku, a jeśli nie złożę tej informacji to jest podatek. Efektywnie więc, w przypadku członków rodzin nie mamy do czynienia z podatkiem od darowizn ale z opłatą karną za brak zawiadomienia US...

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • logiczny(2017-09-06 10:04) Zgłoś naruszenie 1435

    W przypadku dziecka dochodzi jeszcze element uznaniowości... Bo jeśli dziecko jest pełnoletnie ale uczy się i nadal mieszka z rodzicami (jest na ich utrzymaniu) to powstaje pytanie: czy koszty tego utrzymania powinny być sumowane i zgłaszane do fiskusa? A jeśli wezmę to dziecko ze sobą na drogie wakacje to jest to darowizna czy jeszcze koszty utrzymania? A jak mu kupię samochód to już darowizna czy jeszcze koszty utrzymania (bo np. uważam, że wygodniej i bezpieczniej będzie mu dojeżdżać samochodem na uczelnię)? gdzie jest granica?

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Romek(2017-09-06 10:16) Zgłoś naruszenie 947

    Takie cuda prawne i wyroki to tylko w Polsce....

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Vox 61(2017-09-06 10:34) Zgłoś naruszenie 1684

    Wara od już opodatkowanych , prywatnych pieniędzy Obywateli !

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • dziadek(2017-09-06 11:09) Zgłoś naruszenie 723

    i tak oto buduje się politykę. wewnątrzwspólnotowej (rodzinnej) samopomocy. Oczywistym jest ze jak nie mam to nie dam WŁASNEMU dziecku 100 tys, ale jeżeli mam to czemu nie? skoro w ramach 500+ to jest wolne od podatku (opisywano onegdaj przypadek niepracującego ojca z 12-giem potomstwa co dawało rocznie 72 000 rocznie wolne od podatku) I w taki sposób chcecie zacieśnić politykę rodzinną, budowanie ściślejszych więzi rodzinnych, poczucie integralności rodzinnej??? komu mam pomagać? najbliższej rodzinie czy obcym w pierwszym rzędzie??? co innego głoszone na wiecach co innego w realu - tak oto buduje się wiarygodność

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Tadeusz(2017-09-06 11:45) Zgłoś naruszenie 566

    Każde postępowanie wobec dzieci jest wykroczeniem lub przestępstwem w kraju gdzie tybylcy są bydłem a wladzę mają miedzynarodowcy bezkarni i sitwy, gdzie paragraf i biurwa ważniejsza od Narodu i Ojczyzny i od dobra i prawdy!

    Odpowiedz
  • tre(2017-09-06 12:34) Zgłoś naruszenie 4123

    Dobra zmiana szuka kasy gdzie się tylko da .PIS=PZPR ,pamiętamy .Historia lubi się powtarzać ,stare wciąż aktualne przysłowie .Nie długo wejdą kartki na jedzenie 2,5 kg.pracownik umysłowy,4 kg.pracownik fizyczny .i 10 zł.w każdą niedziele na tace od każdego .To może ulec zmianie ,zależy jakie potrzeby będzie miał o.Rydzyk.

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • Mg(2017-09-06 12:38) Zgłoś naruszenie 787

    Absurd goni następny absurd w tym kraju. Właśnie ogladam Komisje reprywatyzacyjna w Warszawie. Dlaczego żaden Urząd Skarbowy nie zainteresował się, skąd mieli pieniądze handlarze nieruchomościami. Patryk Jaki tego nie zauważa? Co to za kraj, za batona staruszce stosuje się areszt, lub za bułkę w sklepie. A oszustów to Państwo dotąd nie zauważa? Po co zabawa w jakieś komisje, skoro są prokuratorzy i Sądy. Czy tylko dla biednych ludzi ? a złodzieje majątków, które po wojnie odbudowywał cały kraj są dotąd nietykalni. Słuchać się już o tych oszustach się nie da i nie da się patrzeć na tolerancje wobec oszustów i złodziei przez nasz wymiaru sprawiedliwości.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • bbbb(2017-09-06 13:07) Zgłoś naruszenie 2212

    myslalam ze PO takie głupie okazuje się ze PIS bierze z nich przykład o zgrozo w jakim kraju my zyjemy

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • sitwa(2017-09-06 14:17) Zgłoś naruszenie 585

    I to ma być polityka prorodzinna ?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • 777(2017-09-06 15:38) Zgłoś naruszenie 2222

    Nic nowego ani dziwnego. Tak było i jest od lat. Dokonując obrotu sumami tego rzędu, czy nawet dokonując ich przesunięć w kręgu rodziców i ich dzieci(jak w tym przypadku) wypadałoby jednak zdobyć się na ten monstrualny wysiłek fizyczny i intelektualny, włączyć komputer, czy nawet pójść do urzędu i poprosić o tekst ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych, czy też o podatku od spadków i darowizn. Przeczytanie kilku stron tekstu jeszcze nikogo nie zabiło, a nieznajomość prawa, jak widać szkodzi.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • zgroza(2017-09-06 15:56) Zgłoś naruszenie 4210

    najlepiej jak rodzina naklepie bachorów to wtedy zyska 500+ za darmo na każdego z nich, a tak jak jest normalna nie patologia i sama ********* na swoje dzieci musi oddać cholernemu krajowi

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Max(2017-09-06 15:58) Zgłoś naruszenie 412

    Co ze studentami , którym opłacamy wynajem mieszkania / 1000 zł / i dajemy na życie ??

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Hm?(2017-09-06 17:18) Zgłoś naruszenie 838

    Ale o co to pyszczenie w komentarzach. Jak brałam ślub i dostałam prezent od rodziców, to poszłam do US, zgłosiłam i 10 minut to może zajęło. A tej w artykule chciało się dopełnić całej papierologii przy kupnie mieszkania i samochodu, a na zgłoszenie darowizny już za daleko? Może rodzice nie chcieli się wychylać z gotówką?

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Pieniądze ....(2017-09-06 18:34) Zgłoś naruszenie 561

    ...którymi dysponujemy są już dawno opodatkowane, więc wara państwu od tych pieniędzy i od rodziny.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • naczelnik(2017-09-06 19:28) Zgłoś naruszenie 251

    A ja wyciągnął bym z tego coś innego. Czy to znaczy, że jeśli miałbym milion z niewiadomego pochodzenia (brudne pieniądze) i kupiłbym sobie za to dom i samochód a w momencie gdy US zapytałby mnie skąd miałem pieniądze to ja bym powiedział, że od rodziców. W konsekwencji naliczyli by mi tylko 20% a reszta byłaby już zalegalizowana? :)

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • anika(2017-09-06 19:52) Zgłoś naruszenie 10

    a co jeśli ci rodzice pojdą mieszkać założmy za 3 lata do tego dziecka i będą tam do końca życia?będą łożyć na remonty wspólnie z dzieckiem?

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • gucia(2017-09-06 19:53) Zgłoś naruszenie 00

    a jak pelnoletnie dziecko jest niesprawne i kupie mu samochod przystosowany do jego niesprawnosci za milion zlotych to kalekie dziecko zaplaci podatek bo bylo to niezgloszone???

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane