Chodziło o podatnika prowadzącego działalność gospodarczą, który planował udzielić znajomemu (niespokrewnionej osobie fizycznej) nieoprocentowanej pożyczki w wysokości 1 mln euro. Środki pochodziły z zysku wypracowanego w ramach działalności gospodarczej. Spłata została przewidziana na okres 15 lat. Pożyczkobiorca zamierzał przeznaczyć pieniądze na cele osobiste.
Podatnik uważał, że pożyczki udzieli w ramach zarządu majątkiem prywatnym, a nie firmowym, dlatego był zdania, że będzie od niej podatek od czynności cywilnoprawnych (zapłaci go biorący pożyczkę), a nie VAT.
Pożyczka w ramach biznesu
Nie zgodził się z nim dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej. Wskazał, że środki na udzielenie pożyczki będą pochodzić z zysku wypracowanego przez podatnika w ramach działalności gospodarczej, a ponadto podatnik już wcześniej udzielał pożyczek. Dlatego planowana pożyczka będzie elementem tej działalności, a udzielający pożyczki będzie działał w tym zakresie jako podatnik VAT – stwierdził dyrektor KIS.
Odniósł się też do wyjaśnień podatnika, że pożyczka będzie nieoprocentowana, a więc bez żadnego wynagrodzenia. Mimo to – jak zauważył dyrektor KIS – w określonych przypadkach również nieodpłatne świadczenie usług może podlegać opodatkowaniu (na podstawie art. 8 ust. 2 pkt 2 ustawy o VAT). Uznał, że planowana pożyczka co do zasady wpisuje się w zakres tego przepisu. Natomiast nawet gdyby uznać ją za podlegającą opodatkowaniu VAT, to jej udzielenie będzie zwolnione od podatku na podstawie art. 43 ust. 1 pkt 38 ustawy o VAT – wyjaśnił.
Uznał więc, że udzielenie pożyczki nie będzie opodatkowane VAT, ale nie ze względu na zarząd majątkiem prywatnym, tylko dlatego, że podatnik, udzielając jej w ramach działalności gospodarczej, zastosuje zarazem zwolnienie od VAT.
Pożyczka w ramach zarządu majątkiem prywatnym
Sądy nie zgodziły się z taką wykładnią. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (sygn. akt III SA/Wa 2057/22) przypomniał, że o uznaniu danej czynności za podlegającą VAT nie decyduje status podatnika. Kluczowe jest to, czy w odniesieniu do konkretnej czynności podmiot działa w charakterze podatnika prowadzącego działalność gospodarczą.
WSA zwrócił uwagę na następujące okoliczności tej sprawy:
- brak działań typowych dla profesjonalnego pożyczkodawcy (podatnik nie podejmował działań mających na celu pozyskanie klientów, nie reklamował swojej działalności w zakresie udzielania pożyczek),
- brak oprocentowania i wynagrodzenia,
- długi, 15-letni okres spłaty,
- brak zabezpieczeń rzeczowych,
- osobisty charakter relacji między stronami,
- brak związku pożyczki z działalnością gospodarczą.
Wszystko to wskazuje, że planowana pożyczka jest formą zarządu majątkiem prywatnym – stwierdził WSA. Wobec tego orzekł, że pożyczka będzie opodatkowana PCC, a nie VAT.
Pożyczka udzielona znajomemu. To już prywatne środki
NSA w pełni się z tym zgodził. – Nie ma znaczenia, że pożyczka zostanie udzielona z zysku wypracowanego w ramach działalności gospodarczej w sytuacji, gdy jest to główne źródło utrzymania podatnika. Jeżeli mamy do czynienia ze środkami finansowymi, owszem, pochodzącymi z działalności gospodarczej, ale z zysku, czyli po opodatkowaniu, to są to już prywatne środki – wyjaśniła sędzia Elżbieta Olechniewicz.
Wyrok NSA z 17 lutego 2026 r., sygn. akt I FSK 862/23