MF szykuje nowelizację ustawy z 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji i szkoli urzędników. Należności w tym roku mają sięgnąć 100 mld zł.
Reklama
Zaległości budżetowe na koniec 2016 r. / Dziennik Gazeta Prawna

Reklama
Ministerstwo Finansów w ostatnich latach chwali się poprawą wykrywalności wyłudzeń i oszustw. Szczególnie w przypadku VAT mocno rosną statystyki. Tylko w ubiegłym roku ustalenia kontroli pokazały nieprawidłowości, które uszczupliły wpływy do kasy państwa na ok. 22 mld zł. Wykrywalność rośnie przy mniejszej liczbie kontroli, bo te są bardziej sprofilowane i kierowane tam, gdzie ryzyko przestępstwa jest największe. Wciąż jednak największą bolączką fiskusa jest kwestia tego, jak wielomiliardowe kwoty ustaleń przełożyć na realnie ściągnięte do budżetu pieniądze. Kierownictwo Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) szykuje pakiet zmian w przepisach, które mają usprawnić ten proces. MF szykuje poważną nowelizację ustawy z 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.
Przepisy trudne dla podatników i urzędników
- Założeniem jest, że przepisy wejdą w życie od 1 stycznia 2019 r. Celem nowej regulacji jest wyeliminowanie barier występujących w egzekucji administracyjnej, np. zbiegów egzekucji, sporów kompetencyjnych pomiędzy organami egzekucyjnymi oraz uproszczenie i usprawnienie egzekucji. Rozważa się możliwość centralizacji zadań z zakresu dochodzenia należności o charakterze publicznoprawnym – mówi DGP Paweł Cybulski, wiceminister finansów i wiceszef KAS.
Z naszych informacji wynika, że przy ul. Świętokrzyskiej nie wyklucza się, że zamiast poprawionych obecnych paragrafów, pojawi się zupełnie nowa ustawa. Pomysłom resortu finansów przyklaskują doradcy podatkowi.
– Dostrzegam dużą niedoskonałość obecnej ustawy. Ona jest trudna nie tylko dla doradców podatkowych, którzy bronią klientów, lecz także dla urzędników. Z ich punktu widzenia często prowadzi do tego, że egzekucja okazuje się nieskuteczna – mówi Radosław Piekarz z kancelarii A&RT.
Dlaczego? Ponieważ relacje skarbówka – podatnik reguluje ordynacja podatkowa. Jednak w momencie egzekucji podatkowej konieczne jest w pewnym momencie przejście na kodeks postępowania administracyjnego (k.p.a.) w zakresie doręczeń pism. Radosław Piekarz przyznaje, że miał przypadek klienta, u którego urząd tradycyjnie kierował pisma do niego jako pełnomocnika w postępowaniu.
– Jedno z zawiadomień dotyczyło wszczęcia postępowania egzekucyjnego. Trafiło do mnie pismo o zajęciu majątku, dotyczyło kwoty ponad 1 mln zł, jednak cała procedura odbyła się z naruszeniem przepisów, bo na tym etapie nie powinna być zastosowana ordynacja podatkowa, lecz k.p.a. Urząd przegrał więc sprawę w sądzie z uwagi na błędne doręczenie – przyznaje doradca podatkowy. Jego zdaniem gruntowna zmiana przepisów jest konieczna i powinna prowadzić do większej kompatybilności z ordynacją podatkową.
Kadry idą do szkoły i na studia
Zanim zmiana przepisów stanie się faktem, MF zamierza przygotować kadry. W całym kraju prowadzone są szkolenia, których celem jest wykorzystanie możliwości poszukiwania i zabezpieczania majątku oraz korzystanie z dostępnych środków egzekucyjnych. W pierwszej połowie roku przeprowadzono ich 71 i objęły ponad 1,2 tys. pracowników skarbówki. Do końca roku będzie ich jeszcze 34, a udział weźmie ponad 700 osób. W sumie w całym 2017 r. przeszkolonych będzie o prawie jedną piątą urzędników więcej niż w ubiegłym roku. Kierownictwo KAS zakłada, że w 2018 r. swoje kompetencje poprawi kolejne 2 tys. pracowników skarbówki.
Dodatkowo do edukacji kadr KAS weźmie się Krajowa Szkoła Skarbowości, która zastąpiła Centrum Edukacji Zawodowej Resortu Finansów. W planach ma m.in. uruchomienie studiów podyplomowych z egzekucji administracyjnej.
– To słuchaczom studiów, pracownikom administracji skarbowej, pozwoli na poszerzenie specjalistycznej wiedzy z zakresu postępowania egzekucyjnego w administracji, zapoznanie się z obowiązującą w tym zakresie regulacją prawną, z orzecznictwem sądowym oraz poglądami doktryny, a także wykształcenie umiejętności samodzielnego rozwiązywania problemów praktycznych występujących w tym postępowaniu – wyjaśnia Paweł Cybulski.
Skarbówka chce licytować elektronicznie
Niedawno wysiłki fiskusa w ściąganiu zaległości budżetowych doceniła NIK, która zwraca uwagę na poprawę ściągalności należności. Skuteczność – relacja kwoty wyegzekwowanych zaległości w postępowaniach egzekucyjnych do kwoty zaległości objętych tytułami wykonawczymi do załatwienia – w 2016 r. wyniosła 34,2 proc., co oznacza, że budżet odzyskał 3,23 mld zł. Rok wcześniej było 26,8 proc.
To jednak nie zmienia faktu, że wykrywane uszczuplenia wpływów podatkowych są kilkukrotnie wyższe niż kwoty, które udaje się wyegzekwować. Dlatego w przyszłym roku ma wystartować Rejestr Należności Publicznoprawnych, który umożliwi dostęp do informacji o osobach mających zadłużenie z tego tytułu w wysokości przekraczającej 5 tys. zł. Trwają też prace legislacyjne nad projektem rozporządzenia w sprawie licytacji elektronicznej. Jej celem będzie poprawa efektywności egzekucji z ruchomości.
Pomocne nie tyle w ściąganiu, ile w ograniczaniu powstawania nowych zaległości ma być też wprowadzenie split payment. Głównym założeniem mechanizmu jest podzielenie płatności za towary lub usługi na kwotę netto, która wpłacana jest przez nabywcę na konto dostawcy lub usługodawcy oraz kwotę podatku, która trafia bezpośrednio na odrębne konto VAT. Z tego konta podatnik mógłby płacić VAT naliczony wynikający z faktur, które otrzymuje od swoich dostawców, oraz opłacać zobowiązanie wobec skarbówki. Będzie to więc w pewnym sensie odwrócenie obecnego systemu nastawionego raczej na próby odzyskiwania już powstałych zaległości przez budżet państwa.
Swoje kompetencje poprawi w tym roku 2 tys. pracowników skarbówki.