Spytał o to obywatel Meksyku, który w 2016 r. poznał przez internet Polkę i wtedy po raz pierwszy odwiedził nasz kraj. Para wyjechała następnie do Meksyku, gdzie wzięła ślub. W 2019 r. żona mężczyzny wróciła do Polski, natomiast on sam pozostał w rodzinnym kraju.

W kolejnych latach odwiedzał Polskę w celach turystycznych, aż ostatecznie postanowił przeprowadzić się tu na stałe. W styczniu 2024 r. dostał kartę stałego pobytu. Chciał skorzystać z ulgi na powrót w PIT.

Preferencja ta – przypomnijmy – przysługuje osobom, które przez trzy poprzednie lata nie miały miejsca zamieszkania w Polsce, a przeniosą się tu na stałe. Mogą przez cztery następne lata (liczone od początku roku przyjazdu do Polski bądź od początku następnego roku) nie płacić PIT od przychodów do kwoty 85 528 zł rocznie, zgodnie z art. 21 ust. 1 pkt 152 ustawy o PIT.

Zwolnienie przysługuje wyłącznie osobom, które spełniają warunki wskazane w art. 21 ust. 43 ustawy o PIT. Jednym z nich jest posiadanie certyfikatu rezydencji albo innych dokumentów potwierdzających zamieszkiwanie za granicą w ciągu trzech poprzednich lat.

Mężczyzna ich nie przedstawił, złożył jedynie oświadczenie, że przed przenosinami do Polski przez cały czas pracował na rodzinnej plantacji w Meksyku. Dyrektor KIS stwierdził, że w takiej sytuacji ulga nie przysługuje, ponieważ mężczyzna nie udowodnił miejsca zamieszkania w Meksyku, jak nakazuje to art. 21 ust. 43 pkt 4 ustawy o PIT. Mógłby skorzystać, gdyby przedstawił certyfikat rezydencji lub inne dokumenty, takie jak np. umowa o pracę, zeznania podatkowe, wyciągi bankowe, umowa najmu nieruchomości, czy nawet paski wynagrodzeń. Samo oświadczenie podatnika to zbyt mało – podsumował dyrektor KIS. ©℗