Pytanie zadała spółka zawiązana w sierpniu 2016 r. Planowała zostać przedstawicielem podatkowym. To pozwoliłoby jej reprezentować w naszym kraju zagranicznych przedsiębiorców (firmy, które musiałyby się w Polsce rejestrować dla celów VAT, ale nie mają tu siedziby ani stałego miejsca prowadzenia działalności gospodarczej).
W art. 18b ustawy o VAT zapisano pięć warunków, które trzeba spełnić, aby zostać przedstawicielem podatkowym. Jeden z nich to niezaleganie przez ostatnie dwa lata z wpłatami więcej niż 3 proc. poszczególnych podatków.
Reklama
Spółka uważała, że nie wynika z tego, aby musiała rozliczać podatki przez ostatnie dwa lata. Nie musi więc istnieć przez co najmniej dwa lata, aby móc zostać przedstawicielem podatkowym. Taki status można uzyskać także tuż po zawiązaniu spółki – argumentowała.
Dyrektor KIS był innego zdania. Zwrócił uwagę, że jakikolwiek nowo założony podmiot nie spełni warunku dotyczącego braku zaległości podatkowych przez ostatnie dwa lata. Nie ma na to szans, skoro tak długo nie rozlicza się jeszcze z fiskusem. Dodatkowo zwrócił uwagę na to, że sama instytucja przedstawiciela podatkowego jest skierowana tylko do rzetelnych podatników. A to fiskus może ocenić tylko po pewnym okresie.
Interpretacja dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 13 kwietnia 2017 r.