Nowe zasady wykreślania z rejestru VAT wywołały u podatników poczucie zagrożenia. Strach bierze się z tego, że urzędnicy stosują nowe przepisy na dużą skalę (ponad 22 tys. wykreślonych w ciągu dwóch pierwszych miesięcy).
Eksperci mówią wręcz o paranoi, bo przedsiębiorcy wciąż sprawdzają, czy sami są w rejestrze lub czy znajdują się tam ich kontrahenci.
Zjawisko to zatacza coraz szersze kręgi. Okazuje się bowiem, że obawy mają już nie tylko firmy działające jedynie na rynku lokalnym. Widmo wykreślenia wisi także nad tymi, które importują usługi z innego kraju Unii Europejskiej . I – co najdziwniejsze – w tym wypadku mogą wypaść z rejestru przez pomyłkę! Dlaczego? Otóż regulacje ustawy o VAT nakładają na importerów usług obowiązek rejestracji na VAT-UE. Jednak nie nakazują składania informacji podsumowujących. A od początku 2017 r. jedną z przesłanek wykreślenia jest właśnie nieskładanie przez 3 kolejne miesiące informacji podsumowujących bądź składanie ich bez wykazania sprzedaży lub nabycia z podatkiem do odliczenia.