Wnioskowałeś o umorzenie zaległości podatkowej? Fiskus odmówił? Teraz pomogą sędziowie. W Naczelnym Sądzie Administracyjnym pojawiło się bowiem zupełnie nowe stanowisko dotyczące roli sądu przy weryfikacji postępowania umorzeniowego. W tym roku zapadły pierwsze wyroki, w których sąd kasacyjny zakwestionował decyzje organów odmawiające umorzenia zaległości podatkowych.
Dotychczas tak nie było. Ten, komu fiskus nie chciał umorzyć daniny (rozłożyć jej na raty lub odroczyć terminu płatności), mógł oczywiście złożyć skargę do sądu, ale nie dawało mu to zbyt dużej szansy na wygraną. Dlaczego? Bo jeszcze do niedawna sądy uważały, że wolno im kontrolować jedynie techniczne aspekty prowadzenia postępowania, a nie wolno im kwestionować samej decyzji odmawiającej ulgi.
Kontrolowały więc wyłącznie procedurę, sprawdzając, czy fiskus przeanalizował wszystkie okoliczności i prawidłowo ustalił, czy w danej sprawie interes publiczny lub ważny interes podatnika może (ale nie musi!) prowadzić do umorzenia. Nie wtrącały się jednak w to, czy decyzja organu była słuszna i sprawiedliwa.