Wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 26 stycznia tego roku w sprawie C-588/10 Kraft Foods Polska, niestety, nie ucieszy do końca podatników. Trybunał uznał, że sam mechanizm uzyskiwania potwierdzeń odbioru faktur korygujących jako warunek obniżenia obrotu i kwot VAT jest zgodny z prawem unijnym. Mieści się bowiem, zdaniem trybunału, w granicach swobody państw członkowskich do określenia warunków obniżania obrotu na podstawie art. 90 dyrektywy VAT.

Trybunał zgodził się natomiast, że gdy uzyskanie potwierdzenia jest w rozsądnym terminie niemożliwe lub zbyt trudne, to nie można podatnikowi odmówić prawa do wykazania przy użyciu innych środków, że dochował należytej staranności w celu upewnienia się, że nabywca towarów lub usług posiada korektę faktury i że zapoznał się z nią. Czyli podatnik będzie mógł obniżyć obrót, jeśli udowodni, że mimo swoich działań skierowanych na otrzymanie potwierdzenia odbioru faktury korygującej nie uda mu się tego uzyskać. Wątpliwości będzie budzić zakres tych działań.

Pojawia się jednak też kwestia terminu obniżenia podatku należnego – czy należy cofać się do okresu rozliczeniowego, w którym wykazano sprzedaż, czy też będzie akceptowane rozwiązanie z korygowaniem obrotu na bieżąco. Niestety, wyrok nie ułatwi życia podatnikom, jest też źródłem sporych wątpliwości praktycznych. Z drugiej jednak strony przy wdrożeniu pewnych procedur możliwe będzie obniżanie obrotu i podatku mimo braku potwierdzenia odbioru faktury korygującej przez nabywcę.

Może wreszcie ustawodawca zda sobie sprawę z braku racjonalności tego przepisu, który nie stanowi utrudnienia dla oszustów, natomiast dla uczciwych podatników jest problemem i wiąże się z koniecznością ponoszenia niepotrzebnych kosztów. Regulacja ta, niezależnie od kwestii, w jakich okolicznościach jest ona niezgodna z prawem unijnym, jest przepisem złym, który powinien być usunięty z ustawy o VAT.