W związku ze zbyciem nieruchomości skarżący miał obowiązek uiszczenia opłaty lub renty pianistycznej. Zgodnie z art. 36 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, jeżeli w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą wartość nieruchomości wzrosła, a właściciel zbywa tę nieruchomość, wójt, burmistrz albo prezydent miasta pobiera jednorazową opłatę ustaloną w tym planie, określoną w stosunku procentowym do wzrostu wartości nieruchomości.

W omawianej sprawie gmina ustaliła, że opłata wyniesie 15 proc. Sąd uzasadniał, że zbywający nieruchomość musiał uiścić opłatę planistyczną. Zgodnie natomiast z art. 19 ust. 1 ustawy o PIT (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 51, poz. 307 z późn. zm.) przychodem z odpłatnego zbycia nieruchomości lub praw majątkowych jest ich wartość wyrażona w cenie określonej w umowie, pomniejszona o koszty odpłatnego zbycia. Kosztami – wyjaśnił sąd – mogą być np. koszty związane z wyceną nieruchomości, koszty notarialne, koszty pośredników, ale także koszty związane z ponoszeniem ciężarów publicznoprawnych. Co więcej, podstawowym kryterium pozwalającym zaliczyć wydatek do kosztów odpłatnego zbycia nieruchomości – oprócz bezpośredniego związku ze zbyciem – jest jego obligatoryjny względem zbycia charakter. Taki charakter ma opłata planistyczna. To oznacza, że może być kosztem podatkowym. Wyrok jest nieprawomocny.

Wyrok WSA w Poznaniu z 26 października 2011 r., sygn. akt I SA/Po 467/11.