Naczelny Sąd Administracyjny nie przyznał racji organom podatkowym, które automatycznie odmówiły umorzenia zaległych podatków matce, która samotnie wychowuje pięcioro dzieci w wieku szkolnym, a jej jedynym dochodem jest zasiłek rodzinny z pomocy społecznej oraz pomoc z fundacji. Zaległości te powstały z czasów, kiedy prowadziła firmę.

Urzędnicy skarbowi uznali, że sam fakt, że podatniczka mieszka u rodziców i nie ma żadnych oszczędności, nie jest wystarczający do przyznania jej ulgi.

Sąd z korzyścią dla podatniczki rozstrzygnął, że urzędnicy nie mogą automatycznie odmawiać umorzenia zaległych podatków bez sprawdzenia, czy ich zapłata nie zagroziłaby ważnemu interesowi podatnika, a w szczególności jego egzystencji. Mimo że decyzja urzędników jest uznaniowa, to nie może być wydana bez przeprowadzenia dokładnej analizy sytuacji finansowej wnioskodawcy. Dlatego sąd wojewódzki uchylił decyzję, co zostało podtrzymane przez NSA. Wyrok jest prawomocny.

SYGN. AKT II FSK 659/10