zaloguj się do e-DGP
statystyki

Obiad z klientem może być kosztem podatkowym

skomentuj

Przedsiębiorca, który funduje kontrahentowi posiłek w mieście innym niż jego siedziba, może taki wydatek zaliczyć do kosztów podatkowych.

Publikacja: 10 listopada 2010, 03:00 Aktualizacja: 10 listopada 2010, 07:59

Z wczorajszego wyroku WSA w Warszawie wynika, że podatnicy, którzy zapraszają kontrahentów do restauracji lub innego lokalu gastronomicznego, mogą w niektórych sytuacjach wydatek na posiłek lub napoje zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów. Zdaniem sądu będzie to możliwe, gdy do spotkania z kontrahentem dojdzie w lokalu gastronomicznym (np. restauracji), który znajduje się w mieście, w którym podatnik nie posiada siedziby. Jak uzasadniał sąd, w takim przypadku nie można automatycznie uznać, że jest to wydatek na reprezentację wyłączony z kosztów uzyskania przychodów.

Omawiany wyrok przełamuje więc częściowo dotychczasową linię orzeczniczą warszawskiego sądu administracyjnego. W wielu wcześniejszych wyrokach WSA w Warszawie podzielał stanowisko organów podatkowych, które twierdziły, że wydatków na kolację, obiad, kawę, herbatę lub inne posiłki w lokalach poza siedzibą spółki nie można zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów. Sąd twierdził, że organizowanie spotkania w restauracji jest wydatkiem na reprezentację.

Wczorajszy wyrok dotyczył sytuacji, gdy skarżąca podczas spotkań z kontrahentami i inwestorami ponosi koszty związane z poczęstunkiem (obiadem, posiłkiem, kawą, herbatą). Spotkania te mają charakter narad roboczych, podczas których omawiane są m.in. harmonogramy postępu robót drogowych. Roboty te prowadzone są w terenie, zwykle kilkadziesiąt kilometrów od siedziby spółki, a przegląd lub wizja lokalna na budowie trwają nawet kilka godzin. Z tego względu spotkania podsumowujące są organizowane w restauracji położonej najbliżej miejsca prowadzonych robót, budów. Wyrok jest nieprawomocny.

SYGN. AKT III SA/Wa 966/10

Komentarze: 4

  • 1: Do Rostowskiego z IP: 91.150.140.* (2010-11-10 09:15)

    Jeżeli będziemy mieli do czynienia ze starszą bizneswomen i wylądujemy po kieliszku szampana w łóżku( rozliczone i opodatkowane).Czy prezerwatywa i żel intymny też trzeba wpisać do książki przychodów?

  • 2: Janusz z IP: 83.3.97.* (2010-11-10 11:13)

    Dotychczas tylko "uczeni" pracownicy organów skarbowych tworzyli takie karkołomne interpretacje niemające odniesienia w przepisach podatkowych. Teraz zaczynam podejrzewać, że WSA w Warszawie pobiera nauki u Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie.

  • 3: obywatel z IP: 80.51.175.* (2010-11-10 12:34)

    Do 1: obowiązkowo, w przeciwnym razie 720 stawek dziennych.

  • 4: Helikopter z IP: 77.114.166.* (2010-11-10 15:51)

    Ja często jem obiad poza miejscem zamieszkania w czasie wyjazdu służbowego i nie mogę sobie w żaden sposób odliczyć od podatku
    Znów są równi i równiejsi czyli elektorat PO

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter