Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną ministra finansów, który pozostawił bez rozpatrzenia wniosek o wydanie interpretacji podatkowej. Zdaniem sądu organ podatkowy zrobił błąd, wydając postanowienie o pozostawieniu wniosku bez rozpatrzenia przy wskazaniu na brak opłaty. Jak wyjaśnił sędzia NSA Cezary Pryca, wniosek o interpretację powinien zawierać określone elementy. Sporne pismo nie zawierało przepisów, o jakie pytał podatnik, ani jego własnej oceny prawnej. W takiej sytuacji obowiązkiem organu podatkowego jest ustalenie, co jest przedmiotem wniosku. W ocenie NSA bez rozstrzygnięcia tej kwestii organ nie miał podstaw do zakwalifikowania pisma podatniczki jako wniosku o interpretację.

Podatniczka w październiku 2007 r. zwróciła się do naczelnika urzędu skarbowego z wnioskiem o udzielenie odpowiedzi co do sposobu rozliczenia się przez nią z podatku od wyrobów akcyzowych za towary, które zakupiła za granicą. Naczelnik, traktując to pismo jako wniosek o interpretację, skierował je do właściwego organu. Wniosek nie został załatwiony, bo podatniczka nie uiściła opłaty za udzielenie interpretacji. Podatniczka zaskarżyła to rozstrzygnięcie. Sądy w obu instancjach uznały, że organy podatkowe przede wszystkim powinny ustalić, o co chodziło podatniczce. Wyrok jest prawomocny.

Sygn. akt I GSK 968/09.